Dziewczyna Słońca na bluesowe zaduszki
Ania Rusowicz, Tomasz Lipnicki, finał Rockowań – jak zwykle wszystko, wszędzie naraz. A do tego jazz samego Chicka Corea.
Początek listopada to czas wspomnień, a w Białymstoku – od roku 1983 – także Zaduszki Bluesowe. Te pierwsze poświęcone były pamięci przedwcześnie zmarłego Ryszarda Skiby Skibińskiego – genialnego harmonijkarza, współzałożyciela Kasy Chorych, jak i utworzenia w mieście festiwalu Jesień z Bluesem. Były lata, że te koncerty były mniej lub dalej od bluesa, ale z reguły cieszyły się powodzeniem słuchaczy i muzyków, którzy chcieli się spotkać, powspominać, często przy czymś mocniejszym. Czy to sprawa miejskiej legendy czy nazwisko występującej ostatnio w mieście z piosenkami Zbigniewa Wodeckiego Ani Rusowicz – tak czy inaczej – w tym roku Ania Rusowicz, już tylko z lokalnym gitarzystą – Maciejem Samlukiem i wirtuozem harmonijki – Bartoszem Łęczyckim wystąpi nie w Famie ale na scenie kina Forum. Bez wątpienia to właśnie Zaduszki Bluesowe, przynajmniej z historycznego punktu widzenia, są najważniejszym koncertem tygodnia. W roli rozgrzewaczy wystąpi duet Red. Chirowski & Pan Wydro. Uwaga – ich ostatnia płyta to „John Blackwood LOVENOWSKY czyli rzecz wiejska”. Ów Blackwood to nasz Jan z Czarnolasu, a angielskie teksty to… przekłady fraszek. Koncert w sobotę, o godz. 20.
A co w piątek? Studenci i nauczyciele z Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej oraz zainteresowani szeroko pojętą twórczością wizualną będą mogli się spotkać w Galerii im. Sleńdzińskich przy Legionowej 2 na wernisażu wystawy „Życie w zachwycie” dr Katarzyny Zabłockiej z Katedry Grafiki.
Po wernisażu można odwiedzić Klub Muzyczny Sześcian. Tam w piątkowy wieczór gra formacja Trackstone. Rozgrzewaczem będzie suwalski Rusty Dusty Rock Band.
Na scenie Nie Teatru w koncercie World of Orient spotkają się trzy kultury i cztery wyjątkowe wrażliwości muzyczne twórców z Syrii, Kurdystanu oraz Polski, w tym Piotra Kopietza – współtwórcy nagrodzonej Fryderykiem ścieżki dźwiękowej do filmu „Chłopi”. Tradycyjne pieśni sefardyjskie i bliskowschodnie zyskają unikalny wymiar dzięki oryginalnemu brzmieniu lutni arabskiej oud, orientalnych bębnów oraz akordeonu.
Do przedwojennego Białegostoku zabierają widzów supraskiego Teatru Wierszalin twórcy śpiewogry „Hanka! Życie jest kabaretem”. Do obejrzenia także w sobotę.
Teatr Dramatyczny od piątku do niedzieli przypomina całkiem udaną komedię „Skrzyneczka bez pudła”.
Pulę sobotnich imprez, oprócz wspomnianych Zaduszek Bluesowych już o godzinie 16 współtworzy finał festiwalu Rockowania. Na scenie w Spodkach wystąpi siedem zespołów, które zakwalifikowały się do finału, a gwiazdą będzie znany choćby z Rocka na Bagnie Hurt. Uwaga studenci – wstęp wolny.
W Zmianie Klimatu od godziny 19 hałasować będą: Iron Head, Hostia i Illusion z znakomitym wokalistą Tomaszem Lipnickim.
Szczęśliwcy w tym czasie w Nie Teatrze będą mogli zobaczyć wybitną aktorkę – Annę Seniuk – w „Stand-upie na siedząco”.
W sobotę i niedzielę Dramatyczny przypomina farsę „Boeing, boeing”.
W niedzielę fani jazz rocka mogą się spotkać w Klubie Muzycznym Fama na występie Krystyny Stańko „Return to Revisited. Songs of Chick Corea”. To on skomponował takie tematy jak: „Spain”, „La Fiesta” i stworzył ikoniczny zespół fusion Return to Forever. Będzie ogień.
Tymczasem charakterystyczny aktor – Lech Dyblik – pojawi się na scenie Nie Teatru w roli barda, prowadząc widzów przez osobisty i poruszający recital słowno-muzyczny.
Znany ze spektaklu Teatru Telewizji „Ale z naszymi umarłymi” (w reżyserii Marcina Libera, na podstawie powieści Jacka Dehnela) duet Nagrobki swoją nową „Zimną płytę” zagra w Zmianie Klimatu.
W kinie Forum od piątku można oglądać okrzyknięty dokumentalną sensacją „Zobaczysz wszystko”. Pulę nowości uzupełnia „La Perra” – subtelny dramat psychologiczny oraz dramat „Trzy pożegnania”.
Do kin wielosalowych wchodzi kontynuacja świetnego obrazu „Godzilla Minus One” o niezbyt odkrywczym tytule „Godzilla Minus Zero”. A że już po Wszystkich Świętych to wiadomo – zaczynają się filmy bożonarodzeniowe. W polskiej komedii romantycznej „Przepis na święta” grają Zofia Jastrzębska, Piotr Stramowski i Sonia MIetielica. Nie obejdzie się bez udziału białostoczanina Adama Woronowicza i Danuty Stenki. Czy to przepis na sukces?
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz