ATB. Janni Young reżyseruje Momo. Spektakl dyplomowy studentów IV roku aktorstwa (zdjęcia)

Momo to historia o strachu i o poszukiwaniu siebie – ważna w dzisiejszym świecie – przekonuje Janni Young. Spektakl według baśni Michaela Endego „Momo” będzie miał swoją premierę już 12 czerwca 2021 roku na scenie Teatru Szkolnego Akademii Teatralnej w Warszawie Filii w Białymstoku.

– Momo jest wyjątkowym dzieckiem, ma zdolność do słuchania i kiedy pojawia się ludzie dookoła potrafią jej mówić o tym, co ich dotyka – opowiada o głównej bohaterce spektaklu Janni Young, południowoafrykańska wybitna reżyserka lalkowa. – W świecie Momo pojawiają się szarzy panowie, którzy chcą zabrać ludziom cały ich czas i żeby to osiągnąć wykorzystują ich strach. Historia opowiada o tym, w jaki sposób Momo i jej przyjaciele poradzą sobie ze złodziejami czasu.

Janni Young jest artystką totalną. Sama stworzyła koncepcję wszystkich lalek i scenografii.

– Na scenie wszystko jest zbudowane z papieru – podkreśla Young. – Papier sygnalizuje, że jesteśmy tu i teraz, ale jednocześnie, że wszystko jest poza nami. Papier jest takim tworzywem, które jest i którego może zaraz nie być. To też jest bardzo ważne dla tej produkcji.

Dlaczego Janni Young sięgnęła i adaptowała tekst Michaela Endego?

– To bardzo współczesna historia dotykająca dzieci – odpowiada reżyserka. – Sama przeczytałam tę książkę w wieku ośmiu lat i przez cały czas, aż do teraz, żółw Kasjopea jest ze mną. Myślę że ta historia jest zarówno momentami zabawna, ale też bardzo wartościowa, bo widzę w niej moje dzieci, które widzą mnie cały czas w telefonie. Dzięki tej historii możemy sobie coś uświadomić.

ZOBACZ GALERIĘ (5 zdjęć)

Janii Young docenia poziom kształcenia w Akademii Teatralnej.

– Młodzi aktorzy są wspaniali – mówi bez wahania. – Zazwyczaj mam bardzo dużo elementów moich w moich spektaklach. Jest bardzo dużo lalek i bardzo dużo zmian w scenografii. Obsada musi zarówno utrzymywać całą historię w ryzach, jak i zmiany scenografii, które również są częścią tej historii. W tym samym czasie muszą odnaleźć prawdę w tym, co mówią. To jest taka współczesna baśń, gdzie bardzo ważna jest prawda i to, w jaki sposób zostaje ona przekazana, więc jest to trudne zadanie.

Studenci wkładają ogromną ilość pracy i energii w spektakl i próby, które już widziałam są równie dobre jak u profesjonalnych aktorów.

Tematyka przedstawienia dyplomowego cieszy prof. Martę Rau, również absolwentkę tej Akademii Teatralnej, dziś prorektor ds. Filii w Białymstoku.

– To jest znowu kolejne święto w naszym teatrze szkolnym, kiedy możemy zaprosić dzieci do teatru szkolnego co nie jest takie częste więc to mnie już bardzo cieszy – przyznaje prof. Marta Rau, prorektor Akademii Teatralnej w Warszawie ds. Filii w Białymstoku. – Jest tam rzeczywiście piękna plastyka i piękne lalki, które mogą zaczarować każdego widza.

W spektaklu gra dziewięcioro studentów. Główna rola Momo przypadła w udziale Katarzynie Hodanie.

– Ta dziewczynka jest wyjątkowa – mówi o swojej postaci Katarzyna Hodana. – Jej główną zaletą jest po prostu to, że potrafi słuchać w taki sposób, że jest ze swoim rozmówcą tu i teraz. Wpływa pozytywnie i na dzieci, które dzięki niej wymyślają różne zabawy, ale też na dorosłych. Po prostu oni czują, że ktoś chce ich wysłuchać. Momo jest bardzo wrażliwa, bardzo empatyczna i dzięki temu podejmuje próbę uratowania miasta, w którym spotkała swych przyjaciół, spotkała ludzi których pokochała i którzy ją pokochali. Momo odczuwa strach, wie co to samotność, ale pomimo tego strachu decyduje się na walkę z szarymi panami. Czyli nie ukrywamy tego, że każdemu z nas towarzyszy pewnego rodzaju strach, jakiś lęk i po prostu tylko od nas zależy, czy będąc świadomymi tego lęku podejmiemy jakąś walkę. Myślę, że ta odwaga jest tutaj najważniejsza. Ta bajka jest bardzo obszerna. Mówi o strachu, o przyjaźni, o tym, że chcemy należeć jednak do jakiejś grupy ludzi. Chcemy znaleźć ludzi, którzy nas kochają, których my pokochamy. Jest też o relacji między dorosłymi a dziećmi. O tym jak dzieci odczuwają, że dla rodziców ważniejsza jest ich praca niż one. Ta bajka jest bardzo bogata w różnego rodzaju treści. Myślę, że każdy odczyta ją na swój sposób.

Momo w mieście spotka wielu przyjaciół – na przykład Beppo Zamiatacza Ulic.

– Dla mnie jest on artystą, któremu się po prostu nie udało, ale właśnie pomimo tego odnajduje szczęście nawet w zamiataniu ulic – mówi o swojej postaci Aleksandra Kossewska. – Jest postacią, która trochę nie ma tożsamości. Pomimo tego, że lalka jest starszym facetem to jednak odnajduje się i w gronie małych dzieciaków i w gronie dorosłych.

Jeszcze inne zadanie aktorskie ma do zagrania Oskar Lasota.

– W spektaklu gram trzy postaci – siedmioletniego Paulo, fryzjera Fusi i jednego z członków Kasy Oszczędności Czasu – zdradza Oskar Lasota. – Na przykład w postaci fryzjera Fusi mimo otwartości i bardzo dużej chęci do kontaktu z innymi zacząłem dostrzegać w nim ogromną samotność. Okazuje się, że im bardziej niektórzy starają się rozmawiać z innymi i szukają aprobaty – niestety uciekają od siebie samych. Moim zadaniem jest pokazanie, że jednak warto zajrzeć w głąb siebie i ze sobą rozmawiać i poznawać, bo można odkrywać piękne rejony i myślę , że takim rejonem jest spotkanie myślę widzów z Momo. Ona jest taką zachętą, żeby odkrywać to, co jeszcze nie odkryte i w ogóle – chcieć odkrywać.

Premierowe pokazy 12 i 13 czerwca o godz. 17.

ZOBACZ GALERIĘ (5 zdjęć)

Momo – spektakl dyplomowy studentów IV roku aktorstwa

Na postawie książki Michaela Endego w przekładzie Teresy Jętkiewicz
reżyseria, adaptacja, scenografia, koncepcja i wykonanie lalek: Janni Younge
redakcja: Katarzyna Siergiej
muzyka: Marcin Nagnajewicz
asystent: Karol Sławek
technika mowy: Ewa Gajewska-Jasińska
występują: Magdalena Duszak, Antoni Galicki, Emil Gąssowski, Katarzyna Hodana, Aleksandra Kossewska, Oskar Lasota, Justyna Łukasik, Aleksandra Machała, Aleksandra Sapiaska
inspicjent: Antoni Galicki
światło: Krzysztof Chiliński
dźwięk: Dariusz Kulikowski
pracownia plastyczna: Karolina Baczar, Anna Chilińska, Zbigniew Romanyk, Robert Szczebiot, Róża Turlińska
dział techniczny: Mariusz Doroszko, Krzysztof Matosek, Jan Mróz