Anna Mierzwa w monodramie „Don’t Gie Up” – mat. prasowy
Farsa w Dramatycznym, „Balladyna” w VR, jazz na festiwalu literackim, funk w hotelu, kryminał w BTL-u i przedpremierowa „Róża”. I jak zwykle – czeka nas fatalna kumulacja.
Piątek można zacząć wakacyjnie. Otóż bezpłatny festiwal literacki Zebrane tego dnia proponuje spotkanie z Krzysztofem Łapińskim i Tomaszem Mojsikiem pod hasłem „Grecja all inclusive”.
Wielbiciele muzyki chóralnej, w dodatku wspartej kunsztem Orkiestry Opery i Filharmonii Podlaskiej pod batutą prof. Mirosława Jacka Błaszczyka, w sali koncertowej przy Podleśnej mogą usłyszeć Requiem d-moll Wolfganga Amadeusza Mozarta, a wcześniej – Wariacje na temat Haydna Johannesa Brahmsa. W koncercie zaśpiewają też studenci tworzący chór kameralny Uniwersytetu w Białymstoku. Inspirujące!
Fani szant będą mogli pośpiewać z Przemkiem Burelem w Klubie Muzycznym Sześcian, wielbiciele mocnego rocka w pubie przy Młynowej mogą posłuchać metalowych formacji Procez, HIV oraz Astral Inferno.
Teatr Wierszalin w piątek oraz w sobotę gra zjawiskową „Ofiarę Wilgefortis”.
Tym razem to w sobotę mamy w Białymstoku fatalną kumulację. Premiery w teatrach, kilka koncertów, w tym jeden bezpłatny” i jeszcze wartościowe kino.
Teatr Dramatyczny sezon rozpoczyna francuską komedią bulwarową „Koleżanki”. Przedstawienie reżyseruje Grzegorz Chrapkiewicz. Po raz pierwszy zmierzył się z tematem w roku 2005. Dwa lata później farsę w gwiazdorskiej obsadzie w Teatrze Komedia – zagrały Katarzyna Figura, Marzena Trybała, Grażyna Wolszczak zjechał stołeczny krytyk Jacek Wakar. Po prawie dwóch dekadach Chrapkiewicz reżyseruje „Koleżanki” w Białymstoku.
W tym samym czasie i właściwie tuż obok, w Nie Teatrze, Anna Mierzwa zaprezentuje monodram muzyczny „Don’t Give Up” – hołd dla twórczości Kate Bush.
Teatr Wolność rozpoczyna nowy sezon wydarzeniem, które łączy teatr, technologię, sztukę lalkarską i muzykę inspirowaną polską tradycją. „Balladyna” powstała jako manualnie nakręcony teatr lalek, którego scenografia została zbudowana w niezwykłej skali 1:6. Misternie wykonane miniaturowe przestrzenie, drewniane chaty, las, zamek i bohaterowie ożywają przed kamerą, a dzięki technologii VR widz może znaleźć się dosłownie w samym środku tego świata. Zamiast obserwować przedstawienie z dystansu, zakładamy gogle i przenosimy się do świata Słowackiego. Sobotniej premierze towarzyszyć będzie koncert zespołu Braty – „Hymny”.
Przy Warszawskiej mamy do wyboru koncert Blues Station w Klubie Muzycznym Sześcian. Zespół obiecuje muzykę zespołu Dżem „na sterydach”.
Rewelacyjny zespół jazzowy Nene Heroine ma zagrać koncert wieńczący festiwal literacki Zebrane. Wcześniej o swoich książkach będą rozmawiać Zyta Rudzka i Tadeusz Sławek. Uwaga studenci – wstęp wolny.
W przestrzeni hotelu wystąpi z kolei Grupa Torpedo. Świetni muzycy w stlistyce funkowej lat 70. XX wieku przypominają polskie piosenki zespołów Breakout, Novi Singers, Test, Dżamble, a nawet wykonują „Przytul mnie” grupy Kombi. Po koncercie przewidziane afterparty!
Potańczyć przy standardach wykonywanych przez zespół The Old Dziads będzie można w Podlaskiej Adamczysze.
W sobotnie popołudnie będzie też wernisaż wystawy rzeźb Stanisława i Michała Wysockich pod tytułem „Poezja kształtu”. Białostocki Teatr Lalek proponuje w sobotę i niedzielę młodszym dzieciom uroczego „Karmelka”, starszym i dorosłym przewrotną, szczególnie wizualnie, interpretację baśni „Słowik”.
Uwaga, w niedzielne południe w BTL-u spotkanie z uwielbianą dramaturżką Martą Guśniowską. A to za sprawą premiery drugiej już jej książki o ekipie Henryka z ilustracjami Daniela de Latoura – „Kto porwał psa”. Podczas spotkania będzie można poznać osobiście jamnika Opryszka. Ja się wybieram.
Wracając do sobotnich rozterek – kino Forum dobija fanów ciekawych koncertów (tylko cztery jednocześnie) przedpremierowym pokazem filmu „Róża” z brawurową rolą – nagrodzonej na Berlinale Srebrnym Niedźwiedziem – Sandry Hüller!
W niedzielę w Forum zrekonstruowany cyfrowo „Orlando”. Obsypany deszczem nagród film urzeka wizualnie i formalnie, a Tilda Swinton umiejętnie skraca dystans z widzami poprzez zburzenie tak zwanej “czwartej ściany” i bezpośredni komentarz do kamery.
W Nie Teatrze Jacek Szwaj zagra i zaśpiewa piosenki z repertuaru Nat King Cole’a, zaś w Zmienie Klimatu pojawi się jedna z nowych nadziei klasycznego polskiego jazzu – Cyryl Lewczuk Quartet.
Do kin wchodzi „Hot Spot” – futurystyczny thriller science fiction osadzony w niedalekiej przyszłości, gdzie społeczeństwem rządzi świadoma sztuczna inteligencja. Film wyreżyserowała Agnieszka Smoczyńska, twórczyni fenomenalnych „Córek dancingu”. W roli głównej znana choćby z kreacji Lisbeth Salander Noomi Rapace.
W kinach wielosalowych królować będzie Brad Pitt z emerytowanym psem bojowym – owczarkiem niemieckim. „W sercu dziczy” zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie.
A w ostatni dzień września – wyprzedana premiera sztuki „Epitafium dla proroka Ilji”. No to może kinowa „Lalka” z Kamilą Urzędowską i Marcinem Dorocińskim?
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewiczv