Chopin według Kevina Chena, rockowe granie w klubach, wernisaże w galeriach i wysyp nowych filmów oraz „Sztambuch syberyjski”.
Od 99 lat muzycy na całym świecie zastanawiają się, jak zagrać żeby wygrać najważniejszy konkurs muzyczny organizowany w Polsce. Triumfatorzy mają zapewnione trasy koncertowe po całej kuli ziemskiej, wytwórnie płytowe ustawiają się do nich w kolejce, a fani błagają o autografy. Czy już domyślacie się o co chodzi i skąd te wyliczanki. Otóż w piątkowy wieczór, w operze przy Odeskiej II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina zagra Kevin Chen. Mając zaledwie 20 lat zdobył II nagrodę XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.
Młody Kanadyjczyk rozpoczął naukę gry na fortepianie w wieku pięciu lat i szybko zwrócił na siebie uwagę w kraju, zdobywając pierwszą nagrodę w Canadian Music Competition w wieku ośmiu lat. Został następnie uznany przez CBC za jednego z „30 najbardziej popularnych kanadyjskich muzyków klasycznych poniżej 30 roku życia” oraz przez magazyn Maclean’s za jednego ze „100 niezwykłych Kanadyjczyków”.
Fani doom metalu spotkają się w Klubie Muzycznym Sześcian podczas tematycznego koncertu. Pod hasłem „The East Is Doomed” wystąpią Death Has Spoken, Hellhookah i Metallus.
W Podlaskiej Adamczysze zagrają z kolei Rusty Dusty i Trans Deli.
Węgrzy z Hollywood Rose przypomną utwory Guns’n’Roses w Zmianie Klimatu.
Kina wielosalowe od piątku do niedzieli proponują po jednym pokazie dziennie dwugodzinnego dokumentu „Oasis: Don’t Look Back in Anger”.
Poetycki koncert proponuje Nie Teatr. To Tuwimagranie zespołu W Dobrym Tonie.
I jakby mało było piątkowych atrakcji, to wielbiciele wernisaży mogą popatrzeć na wideo art Agnieszki Polskiej na wystawie „Demon’s Brain” w Galerii Arsenał, odważni zajrzeć w oczy osobom uwiecznionym na porcelanowych zdjęciach nagrobkowych zestawionych z maskami pośmiertnymi Alfonsa Karnego na wystawie Mariusza Filipowicza „Po nas” w muzeum przy Świętojańskiej. Kto nie pójdzie posłuchać na żywo Chopina, o godzinie 19 będzie mógł spotkać się z Adrianną Konopką i jej wystawą „Święty punkt widzenia” w Galerii im. Sleńdzińskich przy Legionowej.
A na kampusie Politechniki Białostockiej – Moricon – trzydniowy konwent mangowy z obowiązkowym konkursem cosplay.
W sobotę niemal do cna wyprzedał się solowy koncert Johna Portera w Nie Teatrze.
Aż pięcioosobowy zespół w sobotni wieczór w Klubie Muzycznym Sześcian zagra koncert „In the Air Tonight” – hołd złożony twórczości Phila Collinsa – zarówno z jego solowej kariery, jak i z lat spędzonych w zespole Genesis.
Kto zaś nie widział genialnego spektaklu „Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” Adama Walnego w tłumaczeniu ze staropolskiego na polski ś.p. Wojciecha Szelachowskiego – ma szansę nadrobić tę kulturalną zaległość w Białostockim Teatrze Lalek o godz. 18. Rodzice z dziećmi mogą odwiedzić tę kluczową białostocką scenę by z najmłodszymi obejrzeć „Kulki” bądź „Lenkę”. Spektakle dla dzieci również w niedzielę.
W sobotę i niedzielę, zupełnie za darmo, nie tylko studenci będą mogli obejrzeć „Sztambuch syberyjski” – trzecią część cyklu „Tryptyk Pamięci”, zrealizowanego przez artystki i artystów związanych z Akademią Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie Filią w Białymstoku
na zaproszenie Muzeum Pamięci Sybiru. Pokazy na terenie zielonym przy Muzeum rozpoczynają się o godz. 19.30. Liczba miejsc ograniczona.
Także w niedzielę na scenie Nie Teatru Joanna Szczepkowska i Dorota Landowska zagrają kameralne przedstawienie „Separatka”.
Do kina Forum wchodzi typowany jako jeden z głównych kandydatów do nominacji oskarowej w kategorii Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny obraz Michała Marczaka „Bez końca”. Po niezwykle ciepłym przyjęciu na festiwalu Sundance, gdzie film miał swoją światową premierę w dokumentalnym konkursie międzynarodowym, historia rodziny zaginionego Krzysztofa Dymińskiego jest pokazywana na całym świecie. Nieprzerwane poszukiwania syna, które prowadzi jego ojciec Daniel, pozwalają zobaczyć zupełnie inne oblicze tej sprawy niż nagłówki newsów medialnych.
Film „Miłość, śmierć i dojrzewanie w Camp Miasma” zadebiutował na festiwalu w Cannes, gdzie szturmem zdobył serca krytyków i widzów. Choć film Jane Shoenbrun opowiada o powstawaniu fikcyjnej serii horrorów, sam w sobie horrorem nie jest, a zaledwie czerpie z jego estetyki. To przepiękna pod względem wizualnym kinofilska uczta opowiadająca przede wszystkim o bezgranicznej miłości do kina.
W kinach wielosalowych dwa sequele: „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja jednego z najgłośniejszych młodzieżowych filmów ostatnich lat.
„Totalna magia 2” to historia wielopokoleniowej rodziny czarownic, skazanej na wieki na brak miłości, która ową klątwę próbuje złamać, stawiając czoła mrocznym sekretom i poświęcając się dla siebie nawzajem w filmie
A co ma wspólnego meteorologia z batalistyką przekonamy się w obrazie „Niebo nad Normandią”.
Kultura żadnej pogody się nie lęka – korzystajmy
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz