„Lśnienie”, „Nosferatu – symfonia grozy” czy nowości – „Pejzaż w kolorze sepii” oraz „Spider-Man” i Tomasz Ziętek na wyciągnięcie ręki. Na upał i na deszcz kino nie jest złe.
I nawet w wypadku filmów z myszką – nie obejdzie się bez mini kumulacji – tym razem w sobotę. Ale najpierw sprawdźmy co oferuje nam Białystok w piątek. I proszę – mamy Muzyczny Białystok. Bo natura nie znosi próżni. „Białystok Muzyczny” to była seria składanek płytowych promujących lokalnych wykonawców, wydawana przez Fundację M.I.A.S.T.O. Białystok. Konrad Sikora, szef muzyczny Radia Akadera potrafił zdobyć fundusze i doprowadzić do wydania płyt dokumentujących przynajmniej w części stan białostockiej sceny muzycznej bez uciekania się do formuły konkursu. Wydania wspierało Miasto Białystok.
Kiedy czasy się zmieniły a młodzi ludzie odeszli od płyt do streamingów, w miejsce płyt inna grupa społeczników wpadła na pomysł koncertów „Muzyczny Białystok”. A do finansowania imprez wykorzystała instytucję budżetu obywatelskiego. I tak oto już w piątek, po raź kolejny, zainteresowani będą mogli przyjść na bezpłatny koncert – tym razem na placu przed, będącym permanentnie w remoncie, Teatrem Dramatycznym. Koncert o godzinie 18 rozpoczną młodzi adepci z jednego ze studiów wokalnych, zaś w finale wystąpi Lukasyno, czyli mgr inż. arch. Łukasz Szymański, Złoty Absolwent Politechniki Białostockiej 2025. A wraz z nim gościnnie Kriso. A później już tylko DJ Jesmati, związany z legendarnym, wczesnym okresem klubu Metro, który w swoich setach łączy ludowość i orientalne inspiracje z nowoczesną elektroniką.
Kto woli dawkę klasyki organowej, w bazylice archikatedralnej będzie mógł wsłuchać się w grę Zsolta Mate Meszarosa – czołowego węgierskiego organisty, badacza twórczości Liszta, twórcy i dyrektora artystycznego Międzynarodowego Festiwalu Organowego w Budapeszcie. W programie oczywiście między innymi – Orfeusz – Poemat Symfoniczny Franza Liszta.
W piątek wchodzi na ekrany kin wielosalowych „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”. Peter Parker, którego gra oczywiście Tom Holland próbuje skupić się na studiach i zostawić Spider-Mana za sobą. Jednak gdy jego przyjaciele znajdują się w niebezpieczeństwie, musi złamać daną sobie obietnicę i ponownie założyć kostium, łącząc siły z nieoczekiwanym sojusznikiem. Jego wierną sojuszniczką będzie po raź kolejny Michelle Jones, czyli Zendaya. A zatem – oglądamy, to co już znamy, tyle że opowiedziane jeszcze inaczej.
Biorąc pod uwagę, że „Lśnienie” pojawiło się w kinach w roku 1980 śmiało można przypuścić, że większość studentów nigdy nie widziała tego filmu w porządnej Sali kinowej, o ile widziała go w ogóle. A przecież to niesamowity koncert gry aktorskiej Jacka Nicholsona. Mistrz Stanley Kubrick ekranizując powieść Stephena Kinga wzniósł się na wyżyny horroru, a ówczesne efekty wizualne do dziś są wzorcami dla kolejnych pokoleń reżyserów. Tylko w sobotę, tylko po jednym seansie, za to w każdym z trzech białostockich kin wielosalowych. Naprawdę warto.
Nie tylko studentów zauroczył swoją wizją historii o Nosferatu Robert Eggers. Ale kiedy, jak nie w wakacje jest czas, by sięgnąć do absolutnej klasyki kina. Wszak pierwszy film o zakochanym wampirze – „Nosferatu – symfonia grozy”, jeszcze jako nieme kino, w 1922 roku nakręcił Friedrich Wilhelm Murnau. Jest to jeden z najważniejszych filmów niemieckiego ekspresjonizmu i jeden z pierwszych horrorów w historii kina. W sobotę, na tarasie Nie Teatru, będzie można go zobaczyć z muzyką na żywo. Mroczną przestrzeń filmu dopełni autorska ścieżka dźwiękowa w wykonaniu Orkiestry Ludwika Sarskiego – duetu znakomitych multiinstrumentalistów łączących swing z tangiem.
Także w sobotę – ale w kinie Forum – przedpremierowy pokaz filmu „Pejzaż w kolorze sepii”. To japońsko-polska produkcja na podstawie głośnej powieści Kazuo Ishiguro, laureata Nagrody Nobla. Uwaga to także zdjęcia Piotra Niemyjskiego oraz muzyka Pawła Mykietyna, kompozytora znanego z filmów „IO” i „Essential Killing”. Za produkcję filmu odpowiada Mariusz Włodarski, producent takich tytułów jak „Dziewczyna z igłą”, „Sweat” czy „Brzydka siostra”.
W niedzielę, 2 sierpnia, do kina Forum przyjedzie Tomasz Ziętek! Razem z nim będzie można obejrzeć film „Wielka Warszawska”, czyli dżokejską wariację „Piłkarskiego pokera” i zapytać o występy w filmach „Kamienie na szaniec”, „Boże Ciało”, „Żeby nie było śladów”, „Hiacynt” czy „Żużel”
O godzinie 19 w Auli Magna, bezpłatny koncert „Back to the beginnings” w ramach Julliet EM Festival. Usłyszymy kompozycje Bacha, Corellego, Telemanna czy Vivaldiego zagrane na klawesynie, barokowych skrzypcach i altówce, flecie traverso i fantastycznym instrumencie tamtej epoki – violi da gamba.
Kto woli mocniejsze wrażenia soniczne – może wyjechać do Choroszczy Tam w ramach Jarmarku Dominikańskiego zagrają Łzy. Co wybieracie?
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz