Bezpłatne festiwale teatralne w Białymstoku. Metamorfozy Lalek i Kierunek Wschód

BTL - „3 x M, czyli Moniuszko-Miłość-Miraże”, fot. Jerzy Doroszkiewicz

Jedni mówią, że życie przerosło kabaret, inni wykorzystują kabaret, by na nowo opowiedzieć historie trącące myszką. We wrześniu mamy wysyp festiwali – w tym dwa – teatralne.

Przekornie zacznijmy zatem naszą odyseję po propozycjach kulturalnych od kin. Nie wiemy, czy dramaturg Marek Modzelewski pisząc sztukę „Wstyd” planował zamienić ją w filmowy scenariusz, pewne jest za to, że od 10 września już oficjalnie oparty o nią film „Teściowie” wchodzi do kin. To opowieść o weselu i starciu dwóch światów – ludzi majętnych i prowincjuszy. To będzie konfrontacja kodeksów postępowań i wyobrażeń o świecie, może nawet – konfrontacja dwóch Polsk. A że główne role grają bezsprzeczny filmowy bohater miesiąca – Adam Woronowicz oraz Maja Ostaszewska, Marcin Dorociński i Izabela Kuna – pysznych scen w anturażu polskiego wesela nie zabraknie.

Kto jeszcze nie widział pokazującej PRL w pastelowych, czy raczej w kolorach taśmy ORWO, „Zupy Nic” będzie miał okazję zobaczyć i posłuchać Adama Woronowicza w niedzielę, 12 września, w kinie Forum, na specjalnym seansie w ramach Podlaskiej Akademii Kultury.

Adam Woronowicz to także doktor Ginzburg w cieszącej się sporym powodzeniem lokalnej produkcji „Czarna Dama”. W kinie Helios w Galerii Alfa do niedzieli włącznie można trafić na seans.

Ze świata wyidealizowanego PRL-u i estetyki filmu noir, w jakiej utrzymana jest wspomniana „Dama” wróćmy na ziemię. Bo od piątku w kinie Forum ruszają pokazy filmów wybranych z festiwalu Millennium Docs Against Gravity. W niedzielę na przykład możecie trafić na film – wywiad z Michaiłem Gorbaczowem – oskarżanym przez własny naród o zniszczenie imperium sowieckiego. Ciekawie zapowiada się „Śledztwo w domu spokojnej starości”, gdzie szpiegiem zostaje przeszkolony 83-latek, który ma sprawdzić poziom opieki nad pensjonariuszami. A że młodsi już nie będziemy, podobno morał tego filmu jest zaskakujący. To filmy o prawdziwym życiu.

Na faktach o świecie, w cieniu ludobójstwa w Srebrenicy, w byłej Jugosławii rozgrywa się akcja dramatu o nieco mylącym tytule „Aida”. Film był nominowany do Oscara, a przedpremierowy pokaz zaplanowano na sobotę w Forum. W sobotę, w klubie Zmiana Klimatu, zakończy się też festiwal literacki Zebrane. I też zdecydowanie faktami, bo spotkaniem z wybitnym fotografem Chrisem Niedenthalem. Jakby ktoś nie pamiętał, to człowiek, który na początku stanu wojennego, 13 grudnia roku 1981 sfotografował wojskowego skota zaparkowanego w Warszawie przed kinem Moskwa, w którym kilkanaście godzin wcześniej wyświetlany był „Czas apokalipsy”.

W niedzielę można też wybrać się do Pałacu Branickich, gdzie o godzinie 19 ruszy pierwszy po dłuższej przerwie koncert z cyklu Muzyka Mistrzów Baroku. Fragmenty francuskich oper, jakie skomponował Jean-Baptiste Lully zaprezentuje jak zawsze Zespołu Muzyki Dawnej “Diletto” pod dyrekcją Anny Moniuszko. Na koncert South Side Blues Band w niedzielny wieczór zaprasza pub 6-ścian. M być sporo dobrej harmonijki, dużo utworów Tadeusza Nalepy, zabrzmią też największe bluesowe standardy.

Tymczasem białostockie teatry nie ustają w organizowaniu festiwali. W ubiegłym tygodniu powrócił w wielkim stylu trwający od czerwca festiwal „Metamorfozy Lalek”. Kto nie przegapił „Robota” – spektaklu, w którym chilijski aktor pokazał apokaliptyczny świat przyszłości z kolczastymi drutami i egzekucjami, pewnie wybierze się i na „Bajki robotów”. To odwołanie do tekstów Stanisława Lema z muzyką Andrzeja Smolika. Także w niedzielę szczęśliwcy mogą upolować darmową wejściówkę na „3 x M, czyli Moniuszko-Miłość-Miraże”. Ukazany w kabaretowym krzywym zwierciadle życiorys twórcy opery narodowej może zadziwić nie tylko niuansami jego żywota, ale też niezwykłymi wizjami reżyserującej przedstawienie Bernardy Bieleni. Z wizualizacjami Krzysztofa Kiziewicza i głosem Krzysztofa Dziermy, nie wspominając o akrobatycznych wyczynach Izabeli Marii Wilczewskiej – filmowej Czarnej Damy – jawi się intelektualnym kabaratem – paradoksalnie – dla każdego – także wielbiciela disco polo.

Metamorfozy Lalek potrwają do 19 września, gdzie na wielki finał będzie można obejrzeć musical „Little shop of horrors” z rewelacyjnymi kreacjami aktorskimi i jeszcze ciekawszymi lalkami autorstwa Michaela Vogla.

Tymczasem już od wtorku 14 września, od godziny 14, w kasie Teatru Dramatycznego mieszczącej się – uwaga – przy ulicy Suraskiej 1, będzie można dostać bezpłatne wejściówki na obchodzący jubileusz pięciolecia festiwal „Kierunek Wschód”. Pierwszy spektakl – fantastycznie zagraną komedię Yasminy Rezy „Bóg mordu” będzie można zobaczyć już 19 września, ale w Spodkach Podlaskiego Instytutu Kultury. Festiwal trafi też do odnowionej sali kina Ton czy Uniwersyteckiego Centrum Kultury. I wszystko za darmo.

Życzę powodzenia w łowieniu wejściówek

#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz

Co, gdzie, kiedy

Teściowie – kina Helios od 10 września

Czarna Dama – kino Helios Galeria Alfa, 10.09 – godz. 15.30, 11.09 – godz. 13 i 16, 12.09 – godz. 12.30 i 15

Zupa Nic i spotkanie z Adamem Woronowiczem – kino Forum, 12.09 – godz. 13.30

Zupa Nic – kina Helios w Galerii Alfa i Atrium Biała

Festiwal Millennium Docs Against Gravity – kino Forum – 10-12 września

Gorbaczow. Raj – 12 września, godz. 16.15

W domu spokojnej starości – 12 września, godz. 18.30

Aida, pokaz przedpremierowy – kino Forum, 11 września, godz. 20.30

Chris Niedenthal, spotkanie – klub Zmiana Klimatu, 11 września, godz. 18

Koncert Muzyka Mistrzów Baroku – Pałac Branickich Aula Magna, 12 września, godz. 19

Koncert South Side Blues Band – pub 6-ścian, 12 września, godz. 20

Festiwal Metamorfozy Lalek – Białostocki Teatr Lalek 10-12 września

Bajki robotów – BTL, 12 września, godz. 16, 20

„3 x M, czyli Moniuszko-Miłość-Miraże” – BTL, 12 września, godz. 18

Festiwal Kierunek Wschód – bezpłatne wejściówki – ul. Suraska 1, 14 września, godz. 14