Być jak żołędzie…

Czy wierzysz w siebie? Wierzysz, że masz w sobie coś wyjątkowego? Takie swoje osobiste światło? Czy czujesz swoją moc? Swój potencjał?

Leży na moim parapecie od dawna. Mały, brązowy kształt o lśniącej powierzchni. Ma ledwie 2 centymetry. Całkowicie chowa się w dłoni. Żołądź. Maleństwo. A przecież ma w sobie potencjał potężnego dębu!
50 metrowego drzewa, które waży kilka ton, mierzy 50 metrów wysokości i żyje 1000 lat!

Wystarczy, że urośnie.
Wystarczy, że znajdzie się w sprzyjających warunkach, a rozwinie się i pokaże swoją moc. Będzie symbolem siły i długowieczności. Każdy z nas może urosnąć!
I rośniemy nie tylko ciałem. Rośniemy duchem, osobowością, charakterem. Wystarczy uwierzyć w siebie i zapewnić sprzyjające warunki do tego wzrostu. Tak! Wiara w siebie ma kluczowe znaczenie.
Wiara w siebie jest jak wiatr w żaglach. Pcha nas do przodu. Pomaga pokonywać przeciwności. I zmierzać do celu. Dodaje wytrwałości, determinacji i optymizmu. Jeśli jej nie mamy – jedziemy przez życie na zaciągniętym hamulcu ręcznym.

Jak budować wiarę w siebie?
Najlepiej hodować ją jak cenne ziarenko od dzieciństwa. Czule pielęgnować, by rozwinęła się w roślinkę, podlewaną i chronioną przez rodziców, dziadków i bliskich. To może być jeden z większych skarbów, który rodzice mogą podarować swoim dzieciom. Wiara w siebie – będzie jak oręż na przyszłość. Pomocna w zmaganiach z przeciwnościami, zwątpieniami i porażkami. I choć niełatwo ją budować, kiedy jesteśmy już dorośli – to jednak warto to robić!

Warto dawać ją sobie i szukać jej u innych.
Pierwszym krokiem może być dokładne przyjrzenie się sobie. Z życzliwością i szczerością. Tak prawdziwie, aby ocenić własne zasoby. Co mam? Jaki jestem? Czym dysponuję?

Biorę kartkę i dzielę ją na 4 części.
Potem pochylam się nad nią i zastanawiam nad 4 kwestiami:
– Jakie są moje mocne strony?
– Jakie są moje słabe strony?
– Jakie mam szanse do wykorzystania, wynikające z mocnych stron?
– Jakie zagrożenia płyną w związku z moich słabych stron

Prosta analiza siebie samego. Zajmująca ledwie parę minut. A otwierająca oczy i pokazująca wiele. Czy przyjrzałeś się sobie kiedyś?
Czy znasz już swój potencjał? Czujesz swoją moc? Wierzysz, że możesz urosnąć? I w jakim momencie wzrostu jesteś? Jesteś jak żołądź, czy jesteś jak dąb?
Nawet jeśli czeka Cię daleka droga do celu, to warto rosnąć.
Demostenes powiedział dawno temu:
„Małe szanse są często początkiem wielkich przedsięwzięć”

 

Magdalena Gołaszewska
Jestem dziennikarką, trenerem wystąpień publicznych i coachem. Absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

Przez 20 lat współpracowałam z białostockim ośrodkiem TVP S.A. Od 15 lat staję na scenie jako konferansjer. Bardzo się cieszę, że mogę być koordynatorem portalu Geekstok.pl