GEEKSTOK VIDEO

Czy istnieje życie na Marsie?

Obecność metanu na tej planecie może potwierdzić tę tezę.

Ten tekst przeczytasz w 2’13’’

Mars, jako najbliższa Ziemi planeta (w perspektywie oddalania się od Słońca), stanowi źródło intensywnych badań naukowców z całego świata. Wysyłanie kolejnych sond, pomiary gleby i późniejsza analiza pozwalają odsłaniać tajemnice tego miejsca kawałek po kawałku. Wciąż nierozwiązane pozostaje jednak, obecne od dłuższego czasu również w popkulturze, pytanie o istnienie życia na Marsie. Czy nastąpił przełom, który pozwoli udzielić na nie odpowiedzi?

Przyczyną ogólnoświatowej wrzawy, stało się wykrycie w atmosferze niewielkich ilości metanu, wydobywających się niekiedy spod powierzchni planety. Warto przypomnieć, że jest to bezbarwny i bezwonny związek organiczny, wchodzący w skład gazu ziemnego. Powstaje na Ziemi m.in. poprzez beztlenowy rozkład szczątek roślin. Obecność metanu może więc dać nadzieję na istnienie życia.

Skąd metan na Marsie?
Obecność metanu została wykryta przez dwie sondy w 2013r. Choć wynik nie pozostawiał wątpliwości, co do obecności tego związku na Marsie, jego niewielka ilość stała się wstępem do kompleksowej analizy przez międzynarodowy zespół ekspertów. W jego skład weszła dr Paulina Wolkenberg z Centrum Badań Kosmicznych PAN. Potwierdziła ona wcześniejsze przypuszczenia dotyczące epizodycznej obecności metanu na Marsie. Naukowcy pochylili się nad źródłem jego pochodzenia, co pozwoliło na uzyskanie dwóch hipotez. Pierwsza z nich zakłada istnienie metanu pod lodem powierzchniowym, pękającym przy wyższych temperaturach. Uwolnione w ten sposób cząsteczki mają wybiórczo pojawiać się w atmosferze. Druga opcja przewiduje powstawanie metanu pod wpływem reakcji zachodzących między wodą a skałą oliwinu. Wymaga to jednak odpowiednich warunków, które istnieją dopiero około 2km pod powierzchnią planety. Epizodyczna obecność metanu w powietrzu Marsa, miałaby być więc spowodowana pękaniem skał i gruntu.

Dr Wolkenberg podkreśla jednak, że mimo wykrycia metanu na Marsie nie da się stwierdzić, czy jest on pochodzenia organicznego, czy też nie, co nie daje bezpośredniego dowodu na istnienie życia na tej planecie.

Łazikiem na obce planety!
Przy okazji tematu Marsa, warto wspomnieć o licznych sukcesach studentów Politechniki Białostockiej w światowych konkursach konstruktorów łazików. Zawody odbywające się cyklicznie m.in. w USA i Kanadzie ściągają na siebie uwagę większości fanów kosmosu. Młodzi inżynierowie prezentują swe, często „garażowe” projekty, w symulowanych warunkach obecności na Marsie. Łaziki muszą wypełnić określone zadania, czym zdobywają kolejne punkty. Wygrywa maszyna, która najefektywniej poradzi sobie z wyzwaniami postawionymi przez profesjonalistów. Dotychczas, białostoccy studenci kilkukrotnie stawali na podium, a w 2014 roku udało im się projektem Hyperion zdeklasować przeciwników i zająć zaszczytne 1. Miejsce.

Może wkrótce nasi studenci wezmą udział w prawdziwym podboju kosmosu?


Autor: Artur Sabasiński

Jestem studentem na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Poza studiami, angażuję się w działalność społeczną. Moje zainteresowania naukowe obejmują dziedziny humanistyczne i ekonomię. Największą pasją darzę zegarki, książki i muzykę.

 


Źródło PAP – Nauka w Polsce