Dr hab. inż. Janusz Krentowski, prof. PB: Naukowiec bada konstrukcje budowlane. Z pasją zajmuje się multimediami w muzeach czy salach koncertowych

Działalność w zakresie budowlanym, czyli: projektowanie, realizacja, wzmacnianie, odbudowy obiektów, czasami o zabytkowym charakterze, połączona z zainteresowaniem fotografią, skłoniła mnie do zajęcia się szeroko pojętymi multimediami – mówi dr hab. inż. Janusz Krentowski, prof. PB. Współprowadzona przez niego białostocka firma Delta zostało ostatnio doceniona za stworzenie ekspozycji Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego w Nowej Słupi. Ale takich realizacji na przestrzeni ostatnich 30 lat było o wiele więcej.

ZOBACZ GALERIĘ (29 zdjęć)

Dr hab. inż. Janusz Krentowski, prof. PB może być przykładem prawdziwego pasjonata. Od trzech dekad łączy pasję naukowca z odpowiedzialnością związaną z prowadzeniem firmy, która zajmuje się profesjonalnymi multimediami. Delta sp.j. to dziś zespół o unikalnych kompetencjach  w branży audiowizualnej, automatyce, optyce, akustyce, mechanice, elektronice, jak również w branży konstrukcyjnej i budowlanej. To firma, która swoimi realizacjami rozsławia myśl techniczną z Białegostoku w całej Polsce. W połowie grudnia 2021 roku ruszyło Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego w Nowej Słupi. W nowej placówce w nowoczesny i kompleksowy sposób przedstawiona została historia żelaza w kosmosie i na ziemi oraz początki metalurgii w Górach Świętokrzyskich.

Z artykułu dowiesz się:

– czym zajmuje się założona 30 lat temu przez naukowca firma Delta sp. j.

– gdzie znajdują się jej najciekawsze realizacje multimedialne

– jaki wpływ miały studia na kierunku Technologia i Organizacja Budownictwa na prowadzenie własnej firmy

– jaki dorobek naukowy ma dr hab. inż. Janusz Krentowski, prof. PB

Delta sp.j. w ramach zadania „zaprojektuj i zbuduj” zrealizowała unikalną w skali światowej wystawę stałą w Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego w Nowej Słupi. W jej skład wchodzi oprawa scenograficzna, dioramy, interaktywne systemy multimedialne, wszelkie instalacje teletechniczne, system zarządzania ekspozycją DCS (Delta Control System). Białostocka firma wykonała i dostarczyła wybrane eksponaty – repliki zabytków historycznych oraz postacie z epoki. W ramach zadania wykonane zostało również profesjonalne kino 3D na 55 miejsc wraz z dostawą foteli i wysokiej jakości wyposażeniem technologicznym.

ZOBACZ GALERIĘ (29 zdjęć)

Specjalnie zbudowana kameralna sala kinowa prezentuje w nowoczesnej formie 3D stereo film przedstawiający „Genezę  Żelaza”, wyprodukowany na potrzeby MSHS. Projekcja filmu realizowana jest w bardzo wysokiej jakości 2,5K  i dookólnym nagłośnieniu dolby surround 5.1.

Obiekt MSHS został wyposażony również z salę edukacyjną zawierającą dwa wielkoformatowe interaktywne stoły dotykowe z makietami terenu obejmującego działalność starożytnego hutnictwa na obszarze woj. świętokrzyskiego.

Pierwsze kroki zawodowe, po ukończeniu studiów na Politechnice Białostockiej dzisiejszy profesor tej uczelni  i współwłaściciel Delty stawiał na budowach prowadzonych przez białostocką „Przemysłówkę” w roku 1982.

– Zaczynałem jako inżynier na budowie, potem – projektant w biurze projektów, kolejno: asystent, adiunkt i profesor na uczelni – wspomina prof. Janusz Krentowski. – W tak zwanym międzyczasie (uśmiech), w 1991 r., założyłem spółkę Delta, która prowadzi działalność do dzisiaj, a jedną z jej ostatnich realizacji jest właśnie Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego.

Okazuje się, że Nowa Słupia w Świętokrzyskim staje się zagłębiem muzealnym, a białostocka Delta coraz bardziej się tam zadomowiła. Spółka pracuje nad kolejną inwestycją w tej miejscowości – Parkiem Dziedzictwa Gór Świętokrzyskich „Łysa Góra”.

ZOBACZ GALERIĘ (29 zdjęć)

– Legendy świętokrzyskie to świat pełen magii, czarownic, diabłów, nawróconych zbójów, szlachetnych rycerzy  i… świętych – prof. Krentowski nawiązuje do misji Parku Dziedzictwa. – To świat, w którym dobro ostatecznie zawsze wygrywa ze złem, a złe czarownice okazują się dobrymi, pięknymi czarodziejkami. Można pokazać te wszystkie legendy w muzealnej gablocie, ale my mamy inny plan.  Zaprosimy gości Parku, żeby po przejściu przez bramę czasu, wkroczyli do krainy świętokrzyskich legend jako… ich bohaterowie, uczestnicy wydarzeń. Aby przeżycie tych niezwykłych historii było jak najpełniejsze, zastosujemy najnowocześniejsze technologie, często unikatowe w skali kraju. Będzie magicznie, bo przecież  – Świętokrzyskie czaruje!     

To będzie kolejna aranżacja wystawy stałej wykonana przez firmę Delta. Między innymi aranżacja przestrzeni pod innowacyjne rozwiązania, które pozwolą na podniesienie poziomu technicznego wystawy i zapewnią większą atrakcyjność przekazu multimedialnego.  To kolejna inwestycja realizowana w trybie „zaprojektuj i wybuduj”.

– Po naszej stronie jest zaprojektowanie wystawy oraz wykonanie prac budowlano-instalacyjnych bezpośrednio związanych z kształtem ekspozycji, no i oczywiście kompletnej ekspozycji wraz z produkcjami filmowymi – wyjaśnia szczegóły prof. Krentowski. – Na tym etapie nie chciałbym przedstawiać szczegółów projektowanej wystawy, mogę jedynie zdradzić, ponieważ dyrektor Parku już się tym pochwaliła na stronie internetowej, że jednym z eksponatów będzie symulator lotu na miotle.

W ubiegłym roku białostocka Delta sp. J. obchodziła jubileusz 30-lecia działalności. Prof. Janusz Krentowski wylicza najważniejsze realizacje spółki.

– Nasza działalność jest różnorodna, oto kilka przykładów z naszego bogatego dorobku: wyposażenie planetarium i obserwatorium astronomicznego Uniwersytetu w Białymstoku (2021 r.);

  • wykonanie ekspozycji Muzeum kajakarstwa (2020) oraz Centrum bioróżnorodności (2021 r.) w Drohiczynie;
  • wykonanie kompleksowej ekspozycji Muzeum Rezerwatu Pokazowego Żubra w Białowieży (2019 r.);
  • wykonanie ekspozycji muzealnej Tatrzańskiego Parku Narodowego (2018 r.);
  • wykonanie technologii teatralnej w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie (2013 r.) i Teatrze Miejskim w Sieradzu (2008 r.);
  • wykonanie kompleksowej renowacji zabytkowego XVIII-wiecznego budynku „Pod Łokietkiem” oraz ekspozycji muzealnej Ojcowskiego Parku Narodowego (2011 r.); wykonanie wyposażenia akustycznego i multimedialnego sali koncertowej (2001 r.) i sali kameralnej Filharmonii Podlaskiej (2004) r.;
  • wykonanie Centrum prasowego m.in.: Giełdy Papierów Wartościowych (2004 r.), redakcji tygodnika Polityka (2001) i Narodowego Banku Polskiego (2000 r.).

Po szczegóły zapraszam na delta-av.com.pl – kończy prof. Krentowski.

ZOBACZ GALERIĘ (29 zdjęć)

Naukowiec, inżynier, biznesmen oraz absolwent Politechniki Białostockiej tłumaczy, w jaki sposób studia na Politechnice wpłynęły na prowadzenie firmy, know how?

– Kierunek studiów na Wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska, który ukończyłem wiele lat temu nazywał się Technologia i Organizacja Budownictwa – wspomina prof. Janusz Krentowski. – Dzisiaj byłoby to zapewne zarządzanie w budownictwie, a więc podstawy teoretyczne zdobyłem na Politechnice Białostockiej. Zawodowe szlify zdobywałem przez wiele lat u promotora mojej pracy magisterskiej, następnie szefa w Pracowni Badawczej „Miastoprojekt-Białystok” i kierownika w Katedrze Mechaniki Konstrukcji na PB, prof. Rościsława Tribiłło. Żartobliwie mogę też zacytować jedną z zasad mojego ówczesnego nauczyciela „od zarządzania”, dr. Edwarda Grabowskiego, że: „dobry kierownik pracuje w pocie czoła… swojego zespołu”, do której staram się stosować w życiu zawodowym (uśmiech).

Czy można pogodzić pracę naukową i dydaktyczną z prowadzeniem własnego biznesu?

– Kariery i sukcesy absolwentów Politechniki Białostockiej to potwierdzają – mówi prof. Janusz Krentowski. – W przypadku mojej aktywności, wszystkie elementy – chociaż wydają się być odległe tematycznie – ściśle wiążą się ze sobą. Działalność w zakresie budowlanym, czyli: projektowanie, realizacja, wzmacnianie, odbudowy obiektów, czasami o zabytkowym charakterze, połączona z zainteresowaniem fotografią, skłoniła mnie do zajęcia się szeroko pojętymi multimediami. A stąd już prosta droga do techniki teatralnej, muzealnej, planetariów, etc. Uczelnia…, bo warto swoim doświadczeniem dzielić się z młodszym pokoleniem, do czego namówił mnie po trosze prof. Tribiłło. A jak pogodzić to wszystko? Po prostu trzeba lubić swoją pracę. A tak na marginesie, to głównym tematem moich badań naukowych jest ratowanie konstrukcji budowlanych, które uległy awarii lub katastrofie.

ZOBACZ GALERIĘ (29 zdjęć)

Dr hab. inż. Janusz Krentowski, prof. PB

  • profesor uczelni w Katedrze Geotechniki i Mechaniki Konstrukcji, WBiNoŚ, PB,
  • członek jury ogólnopolskiego konkursu „Modernizacja roku i budowa XXI wieku,
  • członek Polskiego Centrum Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów, Scenografów i Techników Teatru,
  • członek Rady programowej wydawnictwa POIIB I POIA „Budownictwo i Architektura”,
  • członek Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa,
  • autor 140 publikacji naukowych, w tym ponad 20 opublikowanych w recenzowanych czasopismach anglojęzycznych,
  • autor ponad 200 naukowo-badawczych ekspertyz konstrukcyjnych, ponad 100 opracowań projektowych w zakresie konstrukcji budowlanych, a także patentu i wzoru przemysłowego.

Zobacz także: Naukowcy z Politechniki wykorzystują promieniowanie UV-C do zwalczania wirusów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.