Finaliści konkursu Niesamowita Maszyna 2026
VIII konkurs o indeks Politechniki Białostockiej Niesamowita Maszyna. Komisja konkursowa wyłoniła 10 konstrukcji. Finał – walka o indeks i 5000 zł oraz nagrody finansowe dla opiekuna i szkoły – już 18 marca 2026 roku w Centrum Nowoczesnego Kształcenia Politechniki Białostockiej.
Do konkursu o indeks Politechniki Białostockiej Niesamowita Maszyna przystąpili młodzi konstruktorzy z takich miejscowości jak: Warszawa, Chodzież, Lublin, Częstochowa, Sokółka, Łomża, Białystok. Wszyscy mieli do wykonania jedno zadanie – zbudować niesamowitą maszynę na wzór maszyny Rube Goldberga, która w najbardziej skomplikowany i spektakularny sposób wykona jakąś prostą czynność.
Na nietypowe wyzwanie – zbudowanie Niesamowitej Maszyny – własnej wersji maszyny Rube’a Goldberga – odpowiedziało aż 37 młodych konstruktorów!
Finał konkursu o indeks „Niesamowita Maszyna” odbędzie się 18 marca 2026 roku (środa), w Centrum Nowoczesnego Kształcenia Politechniki Białostockiej (ul. Zwierzyniecka 16). Zwycięzcy zdobędą indeksy na Politechnikę Białostocką i 5 000 zł. Początek o godz. 10.
Prace zgłoszone do VII edycji konkursu 'Niesamowita Maszyna” oceniała Komisja konkursowa w składzie:
- dr hab. inż. Jacek Mariusz Żmojda, prof. PB, Prorektor ds. Studenckich Politechniki Białostockiej
- dr inż. Jan Godlewski, przedstawiciel Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej
- dr inż. Julita Krassowska, przedstawiciel Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej
- dr hab. inż. Andrzej Ruszewski, prof. PB, przedstawiciel Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej
- dr hab. inż. Wiesław Urban, prof. PB, przedstawiciel Wydziału Inżynierii Zarządzania Politechniki Białostockiej
- dr hab. inż. Adam Tomczyk, przedstawiciel Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej
- mgr Rafał Rudnicki, Zastępca Prezydenta Miasta Białegostoku
Niesamowita Maszyna. Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej. Finałowe konstrukcje – opisy
Artemis 2
Autorzy: Jadwiga Gutowska, Bruno Mieszkowski i Marcin Konowalski z XVIII Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Zamoyskiego w Warszawie
Opiekun: Jerzy Rudolf
Maszyna inspirowana jest misją kosmiczna Artemis II. Kulka zjeżdża po torze dookoła ściany, aktywując sensor Halla, który uruchamia proces tankowania (strzykawka sterowana serwem). Następnie kulka zjeżdża dalej, po zeskoczeniu do specjalnego toru uderza w przycisk, który aktywuje start rakiety. Zastosowaliśmy następne zjawiska fizyczne: Ruch przyspieszony – kulka na torach, Prawo Archimedesa – w U-rurce z „paliwem”, Magnetyzm – makieta rakiety jest wciągana przy użyciu magnesu przyczepionego z tyłu pionowej płyty, Elektromagnetyzm – wlewanie paliwa do zbiornika „paliwa” jest po wykryciu piłki przez czujnik Halla, Prąd stały – użyty do zasilania silników i czujnika Halla są zasilane przy użyciu prądu stałego 12V.
Breath of Gaia
Autorzy: Apolonia Struk, Pola Dąbrowska, Katarzyna Żemojduk z X Liceum Ogólnokształcącego im. Wisławy Szymborskiej w Białymstoku
Opiekun: Marta Orzechowska
Pierwsza kulka wpada z podstawki do otworu który prowadzi do toru złożonego z pięter pod kątem po których kolejno toczy się i spada owa kulka. Dalej, kulka kieruje się do rury przez którą się przetacza, wypadając z niej swoją siłą aktywuje „windę” która to wypycha na tor drugą kulkę. Druga kulka toczy się po torze pod ukosem i wpada na schodki ułożone z cymbałków grając przy tym melodię. Gdy kulka spadnie z ostatniego schodka, kieruje się na tor z zapadnią przez którą wpada na przeszkodę pod postacią słomek przez które się przedostaje. Gdy piłka przedostanie się po słomkach, upada aktywując trzecią piłkę. Trzecia piłeczka toczy się po pochyłym torze, spada na kolejny pochyły tor, potem toczy się ścieżką która jest pod kątem. Swój bieg kończy jednocześnie odpalając czujnik światła.
Bumblebee
Autorzy: Dawid Uljasz i Tomasz Szczęsnowicz z Zespołu Szkół w Sokółce
Opiekun: Rafał Czarnecki
Maszyna uruchamiana jest poprzez przełącznik stosowany niegdyś w pasażerskich wagonach kolejowych. Jego użycie dezaktywuje elektromagnes i uwalnia kulkę, która zjeżdża po nachylonej prowadnicy wprost do strzykawki. Uderzenie aktywuje zapadnie zwalniającą kulę kominową o masie 1,3 kg. Spadający ciężar wywołuje wzrost ciśnienia w układzie strzykawek, co powoduje uniesienie drugiej z nich i ponowne wprawienie kulki łożyskowej w ruch. Następnie kulka przemieszcza się przez system pochylonych torów i trafia do skrzynki z przeszkodami, by po ich pokonaniu dotrzeć do kolejnej prowadnicy zakończonej kulkami Newtona. Zderzenie inicjuje klasyczny efekt przekazywania pędu, który wprawia w ruch następną kulkę łożyskową. Dwie kulki wspólnie przewracają ciąg domina, a to z kolei uruchamia samochodzik ustawiony na równi pochyłej. Pojazd uderza w mikrowyłącznik, zwalniając dwie stalowe kulki utrzymywane przez elektromagnesy. Jedna z nich toczy się przez peszel do windy, druga zaś porusza się po torze, napędzając młotek zamykający obwód elektryczny. Dzięki temu platforma z pierwszą kulką unosi się ku górze. Po osiągnięciu szczytu stalowa kulka przemieszcza się przez system rurek i lejek, by dotrzeć do ostatniej prowadnicy. Na jej końcu znajduje się mikrowyłącznik aktywujący finał całej konstrukcji – odsłonięcie karykatur twórców maszyny oraz logo Politechniki Białostockiej.
Ĝis revido en la kosmo!
Autorzy: Piotr Gryszko, Maciej Krasucki, Krzysztof Kundzicz z I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku
Opiekun: Patrycja Rybakiewicz
Wprawione w ruch Wahadło przypominające meteoryt przekazuje energie śrubce , która następnie wypycha metalową kulkę z koszyczka po przejechaniu toru piłka aktywuje czujnik wiązki podczerwieni i wpada do statku kosmicznego. Czujnik wysyła sygnał do Arduino a te aktywuje silnik napędzający statek . Na przodzie maszyny zamontowany jest magnez. Gdy pojazd dojeżdża do końca toru, magnez aktywuje czujnik magnetyczny (magnetron) a Arduino serwo otwierające klapę statku by kulka mogła wypaść. Metalowy obiekt wpada w jedną z przegród pierścienia Saturna ,który wprawiany w ruch wokół osi przechodzącej przez środek jego masy jest napędzany za pomocą silniczka na baterie tym samym przemieszczając kulkę do lejka .Dodatkowo nad Ciałem niebieskim zamontowana jest rurka wykonana z tworzywa sztucznego nasączana wodą. Pod wpływem fal ultradźwiękowych rozbija cząsteczki wody i wytwarza parę wodną imitującą gazy na Planecie. Następnie Kulka kieruje się na kolejną przeszkodę jaką jest obracająca się planeta (Uran) z koszyczkiem . Metalowy obiekt uderza w koszyk i przekazuje mu energie ten zmieniający położenie podbija piłkę golfową znajdującą się na ruchomej części toru i wprawia ją w ruch. Kulka metalowa po wypadnięciu z koszyka i pokonaniu zakrętu wpada do wulkanu. Natomiast Piłka golfowa po równi pochyłej natrafia na przeszkodę podobną do gry Plinko następnie przemieszcza się przez lejek i uderza w ruchomą obracającą się deskę, która wprawia w ruch obrotowy ciężarek a ten ześlizgując się ze zjeżdżalni uderza w spust zwalniając blokadę procy naciąganej przez gumki recepturki w środku wulkanu . Na kraterze zamontowana jest tektura która nadaje kierunek lotu obiektowi . Następnie kulka uderza w ściankę amortyzowaną przez folie i wpada do lejka z kolejną piłka golfowa wprawiając ja w ruch . Następnie większy obiekt uderza w niższa część deski co powoduje jej częściowe obrócenie wokół własnej osi. Drugi zmodyfikowany koniec przypominający młotek uderza w metalową kulę , która wpada do koszyka. Kubeczek po zwiększeniu masy opada w dół i poprzez system sznurków oraz ruchomych bloczków podnosi rakietę do góry . Następnie z statku kosmicznego pod wpływem siły nacisku metalowej kulki otwiera się klapa. Ładunek po wypadnięciu na tor natrafia na kolejną przeszkodę jaką jest tak zwany ślimak . Następnie mając dużą energię potencjalną szybko zjeżdża w dół i pokonuje spirale (czarną dziurę) . Po pokonaniu przeszkód kulka trafia między miedziane blaszki co powoduje domknięcie obwodu I aktywacje silniczka ,który wprawia w ruch rękę astronauty. Machający kosmonauta zwalnia metalową kulkę znajdującą się na torze nad nim. Obiekt uderza w obracający się kieliszek z opiłkami miedzi. Kubeczek po zmianie pozycji wysypuje zawartość do pojemnika z kablami. Miedz domyka obwód wprawiając w ruch kolejny silnik, który Nawija sznurek . Naciągnięcie go powoduje zwolnienie zawleczki , która przestaje oddziaływać na statek tym samym zmuszając go do zrównania wektoru siły naciągu linki i jego grawitacji uderzając w włącznik światła. Urządzenie podłączone jest do lampek wyświetlających gwiazdozbiór przypominający znak politechniki Białostockiej. Po kilku sekundach Arduino odpala ekran ledowy wyświetlający napis „POLITECHNIKA BIALOSTOCKA” oraz jej znak.
Najtrudniejszą rzeczą do wykonania w naszej maszynie był efekt końcowy , który zaczyna się domknięciem obwodu odpowiedzialnym za wprawienie w ruch ręki astronauty. Na początku próbowaliśmy zrobić mechanizm wzorowany na działaniu huśtawki dla dzieci. Od osi obrotu w równych odległościach były rozmieszczone 2 bloczki o tej samej masie. Jeden z silników miał pociągnąć za jeden z tych ciężarków co powodowało zwolnienie drugiego , który uderzał w włącznik światła, lecz często mechanizm zawodził więc wpadliśmy na pomysł z zawleczką i domknięciem obwodu z miedzią. Było to wymagające ,ponieważ musieliśmy dobrać odpowiednią moc baterii i silników by te nie zrywały sznurków z okrągłych bloczków ,lecz by te nadal zdejmowały zawleczkę. Próbowaliśmy zmniejszyć tarcie na styku zawleczki z statkiem co znacznie poprawiło naszą sytuację .Ponadto zamiast miedzi mieliśmy użyć grafitu lecz ten po sproszkowaniu nie przewodził odpowiednio dobrze prądu. Niestety często kulka nie domykała obwodu , więc spiłowaliśmy miedziane blaszki i zlutowaliśmy przewody na całych blaszkach cyną by kulka wykonywała powierzone jej zadanie. Mechanizm ten był bardzo trudny do wykonania ale jesteśmy z niego bardzo dumni ten teraz jest niezawodny. Materiały jakie wykorzystaliśmy do budowy naszej maszyny : drewniane deski , rolki po papierze toaletowym , tor od hot wheelsow , styropian, metalowej okrągłe bloczki , ciężarki , rurki metalowe , baterie, silniczki ,karton , tektura , Arduino , kable , power bank , lampki , wyświetlacz ledowy , prowadnice do kabli, serwo, czujnik wiązki podczerwieni, magnetyzer, miedziane blaszki, cyna, śruby, nitka, klej na gorąco ,kartki papieru, farby, metalowe kulki, piłki golfowe , kątowniki , drewniane płyty, tory plastikowe, włącznik światła , plastik.
Ĝis revido en la kosmo w języku esperanto oznacza Do zobaczenia w kosmosie.
Herbatka Rube’a
Autor: Mateusz Józef Such-Kaczanowicz z Zespołu Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących nr 5 w Łomży
Opiekun: Kamil Zalewski
Po umieszczeniu szklanki z gorącą wodą w wyznaczonym miejscu należy pociągnąć za sznurek, co powoduje uniesienie zapory i uwolnienie magnesu. Spadający magnes, oddziałując z drugim magnesem (na zasadzie odpychania biegunów jednoimiennych), wprawia go w ruch. Drugi magnes przesuwa drewniany klocek, który przekazuje energię walcowemu obciążnikowi. Obciążnik obraca belkę, uwalniając ciężarek który przez napięcie liny powoduje naciśnięcie się ostrego narzędzia na lince. Przecięcie linki powoduje opadnięcie obciążenia o masie nie mniejszej niż 950 g, które naciska na tłok pierwszej strzykawki. W wyniku wzrostu ciśnienia w cieczy – zgodnie z prawem Pascala – następuje przemieszczenie cieczy do drugiej strzykawki i wysunięcie jej tłoka. Ruch drugiego tłoka powoduje opadnięcie przykrywki z zawieszoną na magnesie torebką herbaty i zanurzenie jej w szklance. Jednocześnie tarcza umieszczona z przodu konstrukcji blokuje się w pozycji 90° i powoli opada, pełniąc funkcję czasomierza. Po upływie 60 sekund tarcza powraca do pozycji wyjściowej, umożliwiając wyjęcie szklanki z gotową do spożycia herbatą.
Kroplomat
Autorzy: Agnieszka Szpajer i Adam Szpajer z I Liceum Ogólnokształcącego im. św. Barbary w Chodzieży
Opiekun: Andrzej Szpajer
Po ręcznym uruchomieniu tłoka wykonanego ze strzykawek powoli unosi się rampa, po której zaczyna toczyć się piłeczka. Nabierając prędkości, uderza w pierwszy klocek domina, inicjując reakcję łańcuchową. Domino „wspina się” po schodach zbudowanych z klocków LEGO, przekazując energię kolejnym elementom . Ostatni klocek uruchamia następną kulkę, która spada ze schodków prosto na huśtawkę. Ruch huśtawki powoduje uniesienie zapadki i zwolnienie metalowej kulki. Ta zaczyna toczyć się po torze, pokonując przygotowane przeszkody, aż w końcu wprawia w ruch małe autko. Autko przejeżdża wyznaczoną trasę i przewraca kolejną serię klocków domina. Gdy ostatni klocek spada na huśtawkę, odblokowuje piłeczkę czekającą w gotowości. Piłeczka rusza i uruchamia ostatnią kulkę, która wpada do pojemniczka. Ciężar kulki powoduje przechylenie butelki, z której zaczyna wylewać się woda. Woda spływa wężykiem i trafia bezpośrednio do doniczki, podlewając kwiatka. Gdy wilgotność gleby wzrasta do odpowiedniego poziomu, aktywny brzęczyk przestaje sygnalizować zbyt niską wilgotność.
Makieta obrazująca problem z emitowanym światłem poprzez miasta
Autorzy: Adam Motyl i Jakub Zwoliński z z Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych im. Tadeusza Kościuszki w Lublinie
Opiekun: Jakub Zieliński
Kulka po włożeniu jej do lejka aktywuje programowalny pasek LED, który świeci się razem z nią. Po przetoczeniu się przez cztery koryta i zakręt wpada do lejka, który kieruje ją do rurki ze spiralą. Następnie wpada do kolejnego korytka i lejka, toczy się przez rurkę przechodzącą przez budynek i wpada do koszyczka na wyciągu, który wynosi ją do zbiorniczka znajdującego się na budynku. Makieta obrazuje problem braku widoczności gwiazd przez miasta, które emitują zbyt dużo światła.
Newton w Londynie
Autorzy: Bernard Jan Skupień – Zespół Szkół Mechanicznych im. św. Józefa w Białymstoku i Maja Zawadzka – Zespół Szkół Elektrycznych im. prof. Janusza Groszkowskiego w Białymstoku
Opiekun: Emilia Andruczyk
Projekt przedstawia wielopoziomową, interaktywną instalację typu „Niesamowita Maszyna”, zainspirowaną architekturą i dynamiką wielkiego miasta. Konstrukcja łączy w sobie surowość drewna z precyzyjną mechaniką ruchu, prezentując płynne przejścia między różnymi układami fizycznymi. Analiza zjawisk fizycznych i mechanizmów W urządzeniu wykorzystano szereg powiązanych ze sobą procesów fizycznych: • Przemiana energii potencjalnej przy optymalnym kącie nachylenia: Maszyna inicjowana jest na najwyższym poziomie, gdzie pojazd mechaniczny (samochodzik) wykorzystuje siłę grawitacji do pokonania rampy startowej. Kluczowe znaczenie ma tutaj odpowiedni kąt nachylenia rampy, który został dobrany tak, aby zminimalizować tarcie statyczne i nadać pojazdowi prędkość graniczną, niezbędną do poprawnego wjazdu w kolejny moduł maszyny bez ryzyka wypadnięcia z toru. • Dynamiczna zmiana środka ciężkości (Moment Krytyczny): Najważniejszym etapem jest wjazd pojazdu do wagonika umieszczonego na obwodzie koła o dużej masie. Masa pojazdu gwałtownie przesuwa środek ciężkości całego układu, co generuje moment obrotowy i wymusza obrót bryły sztywnej (koła). • Mechanizm spustowy: Obrót bryły sztywnej automatycznie pozycjonuje kolejny wagonik, z którego – pod wpływem grawitacji – wypada metalowa kulka. Ruch wahadłowy i akceleracja magnetyczna: Kulka, zawieszona na nitce, wykonuje ruch wahadłowy, przekształcając energię potencjalną w kinetyczną. Jej uderzenie aktywuje magnetyczną wyrzutnię, która wykorzystuje oddziaływanie pól magnetycznych do gwałtownego zwolnienia blokady paczki (ciężarka). Zasada działania cięgien i hydrodynamika: Spadająca paczka, połączona układem sznurkowym z wieżą ciśnień, wyciąga korek uszczelniający. Powoduje to otwarcie przepływu cieczy, która pod wpływem ciśnienia hydrostatycznego spływa kaskadowo w dół. Wizualizacja przepływu i reakcja chemiczna: Na kaskadach rozmieszczony został barwnik, który w kontakcie z wodą ulega dyfuzji. Pozwala to na efektowne zobrazowanie drogi, jaką pokonuje energia wewnątrz systemu. Prawo Archimedesa i mechanizm dźwigni: Woda gromadząca się w dolnym zbiorniku generuje siłę wyporu, która unosi pływak. Ruch pionowy pływaka aktywuje dźwignię jednostronną, doprowadzając do ostatecznego wytrącenia jabłka ze stanu równowagi trwałej. Finał grawitacyjny: Proces kończy się swobodnym spadkiem obiektu finałowego (jabłka).
Spaceinator 3000
Autorzy: Dymitr Mieleszko, Sebastian Wawrzeniuk, Karina Wysztygiel z VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego w Białymstoku
Opiekun: Lech Radzajewski
Maszyna została zbudowana z recyglingu oraz przedmiotów wielokrotnego użytku. Przedstawia ona ciąg przyczynowo skutkowy wystylizowany na układ słoneczny. Wprawiając kule w ruch rozpoczynamy działanie maszyny. Ruch kulki jest złożeniem ruchu postępowego i obrotowego, brak poślizgu gwarantuje tarcie toczne. Po pewnym czasie kulka uderza w jedno z jednakowych ramion pionowo ustawionego pręta, który posiada oś obrotu w połowie. Umożliwia to wprawienie kulki powyżej w ruch z tą samą siłą co siła uderzenia. Sytuacja ta zachodzi zgodnie z zasadą zachowania momentu siły. Wprawione, w ruch ciało porusza się ruchem przyspieszonym po równi pochyłej. Dzięki takiemu ustawieniu dochodzi do zamiany energii potencjalnej w kinetyczną. Pod koniec toru, kula wprawia w ruch klocek lego z osią obrotu, w stosunku długości ramion 1:2 uderzając w dłuższe ramię, powoduje wprawienie w ruch kolejnego ciała. Zgodnie z zasadą zachowania momentu siły, ciało otrzymuje większą siłę napędową. Wprawione w ruch ciało przekazuje swój pęd i energie kulkom newtonowskim, co umożliwia wprawienie w ruch następnej kulki. W tym samym czasie, czujnik wykrywa ruch i uruchamia program, który zamyka obwód za pomocą servo mechanizmu. Przepływ prądu uruchamia windę z lego. Dzięki niej metalowa kulka zostaje dostarczona do Jowisza. Ciało porusza się równią pochyłą, po drodze przekazując pęd większej kulce. Wytrącone z równowagi ciało spada do kubeczka, przyczepionego do tarczy z kolorami. Dzięki dodatkowej masie, pojemnik zaczyna spadać w dół, powodując ruch obrotowy bryły sztywne. Ukazując złożenie się kolorów do barwy szarej (w idealnym przypadku ukaże się kolor biały). Wracając do głównej trasy, wprawiona w ruch kulka wpada do rury. Pod koniec toru przekazuje siłę ciału zawieszonemu na luźnej lince. Wytrącona z równowagi metafizycznej kulka, spada w dół, naprężając nitkę, dzięki czemu powstaje wahadło matematyczne, które na skutek drgań przekazuje energie dalej. Obiekt porusza się po rozszerzającym się torze, następnie wpada rury. Poruszając się po torze, uderza w dłuższą część pionowego pręta, którego oś obrotu znajduje się w 1/7 długości (od góry). Powoduje to zgodnie z zasadą zachowania momentu siły, przekazanie siły kulce powyżej i wprawienie jej w ruch. Działania te powtarzają się jeszcze trzy razy. Jednak w ostatnim przypadku pręt ma kształt litery „Y”, co umożliwia wprawienie w ruch dwóch kulek jednocześnie. Na początku opiszemy ruch pierwszej kulki, wytrącona z położenia równowagi, przekazuje pęd następnemu obiektowi, który zamyka obwód elektryczny. Układ składa się z 2 diod (pół przodowników), kabli (przewodników), baterii. W monecie zamknięcia obwodu jedna z diod wydziela światło z przyczyny jednokierunkowego przepływu prądu w pół przewodnikach. W tym czasie druga kulka w momencie wytrącenia z położenia równowagi zbliża się do zasięgu pola magnetycznego. Przyciągnięta przez magnes przekazuje pęd co powoduje odrzucenie drugiego z kolei obiektu przyciąganego przez magnes z drugiej strony. Sytuacja ta powtarza się jeszcze trzy razy. Dzięki temu przechodzimy do drugiego części maszyny. Ostatnia odepchnięta kulka, wytrąca z równowagi pręt, który spadając wprawia w ruch jedno z wahadeł matematycznych, zawieszonych na luźnym sznurku. Dzięki drganiom żółtego wahadła, zachodzi zjawisko rezonansu a energia zostaje przekazana dla wahadła o tej samej długości (pomarańczowego). Pomarańczowe wahadło, wytrąca z połażenia równowagi czarną kulkę, która odurzając w ścianę z foli, wprawia w drgania tory, rozpoczynając ruch dwóch następnych obiektów. Obiekt znajdujący się w większej odległości od ściany, spada do toru o kształcie litery „U”, powoduje to ruch krzywoliniowy przypominający sinusoidę. Następnie spada na tor zbudowany na wzór huśtawki, przeważony z jednej strony większą masą. W momencie zderzenia się obiektów, mniejsza kulka przekazuje pęd i spycha większą na tor prowadzący do czujnika koloru. W monecie wykrycia koloru białego przez czujnik, zostaje odpalony program, który obraca dwa silniki o 135° zgodnie z ruchem wskazówek zegara, powodując powolne spuszczenie wody z cylindra. W tym samym momencie, uruchamia się robot z pałką do kamertonu. Jego program uruchamia się w momencie wykrycia ruchu windy, został on tak zaprogramowany, aby przed włączeniem poczekać 15 sekund, a następnie wykonywać wychylenia do pozycji poziomej i powrotu do pionowej. Podczas wychyleń uderza w przymocowany poziomo kamerton, wywołując drgania o częstotliwości 520Hz (kamertonu) . Dzięki pracy dwóch robotów, możemy zaobserwować wzmocnienie dźwięku w miejscu powstania węzła. Druga z wytrąconych kulek (przez czarną) spada w dół torem i zamyka obwód elektryczny, uruchamiając ostatniego robota znajdującego się w efekcie końcowym. Efektem końcowym w naszym projekcie jest odsłonięcie napisu „POLITECHNIKA BIAŁOSTOCKA”. Kurtyna zostaje odsłonięta za pomocą silników zwijających dwie nitki przymocowane do kółek, na których trzyma się firanka. Silniki zostały zaprogramowane, tak aby po wykryciu zmiany odległości uruchomić się na określoną ilość czasu. Czujnik odległości zostaje uruchomiony przez wytrącenie z położenia równowagi deski za pomocą innego silnika, który ruch rozpoczyna w momencie zamknięcia obwodu elektrycznego, zamkniętego przez drugą kulkę w boxie drugim. Napis „POLITECHNIKA BIAŁOSTOCKA” został wydrukowany w drukarce 3D. Projekty liter wykonał Sebastian w programie tinker cad-ie . Planety znajdujące się w projekcie zostały wykonane ze starych książek techniką wall craft-u. Tory wykonywane były z papierowych rur (z zakładu tapicerskiego), drutów i wyżłobionego drewna.
Zabawkowirator
Michał Wesołowski, Jan Ksepko, Klaudiusz Suma z I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku
Opiekun: Sławomir Wesołowski
1) Tor dla wózka Na początku, gwóźdź jest wyjmowany spod toru dla wózka z napisem „Zabawkowirator”, wtedy nic nie blokuje wózka i wyjeżdża on z garażu z napisem „Politechnika Białostocka”. Na końcu toru wózek popycha obracającą się w poziomie wajchę (drewniany patyczek), która popycha kulkę. 2) Pinball, plinko, i mechanizm uwalniający kulkę. Ta kulka zjeżdża w dół po strukturze jak stół w automacie do pinball. Kulka wpada niżej przez sprężynę, gdzie wpada to mechanizmu przypominającego plinko. Kukla losowo wpada do jednej z trzech komór, popychając mechanizm z drutu, uwalniający jeden z 3 samochodzików. Samochodzik jedzie po małym torze, gdzie na końcu popycha i przewraca gwóźdź podtrzymujący huśtawkę, która przewraca się i popycha kulkę. 3) Kulka aktywuje tłok i dwa tory dla aut. Kulka zjeżdża po niebieskim torze, pchając gwóźdź, który działa jak tłok – obraca drewniany patyczek trzymający huśtawkę z dwoma połączonymi autami, sprawiając że huśtawka przewraca się i autka mogą zjechać po torze pod wpływem grawitacji. 4) Robot z lego układający kostkę Rubika Dwa autka połączone sztywnym prętem, na końcu toru pręt popycha obracający się patyczek. Na jego końcu znajduje się płaski kawałek kartonu, który podczas obrotu patyczka przysłania zamontowany w robocie czujnik ultradźwiękowy. Robot jest zaprogramowany tak, aby zacząć układanie kostki po tym jak czujnik wykryje odległość mniejszą niż 10 cm. W takim razie po przysłonięciu go przez kawałek kartonu, zacznie układać kostkę Rubika. Po ułożeniu jej silnik zamontowany z boku, obraca pręt który popycha metalową kulkę zjeżdżającą w dół po torze, a ta spada na trampolinę. 5) Trampolina Metalowa kulka spada z wysokości ok 30 cm na trampolinę. Trampolina składa się z dwóch otworów, na których jest położony materiał, w taki sposób, że na jednym otworze jest napięty, a na drugim jest nienapięta. Dzięki temu jak metalowa kulka spada na napiętą stronę, to wybija piłeczkę ping pongową leżącą na drugiej, nie napiętej stronie. Trampolina jest ustawiona pod kątem, a więc piłeczka ping pongowa wylatuje przed trampolinę, do lejka, aby następnie spaść i zjechać po torze. Tam przesuwa pręt, który jest połączony żyłką z gwoździem blokującym ciężką metalową kulkę powyżej. Gdy Piłeczka porusza pręt, sprawia że ciężka metalowa kulka spada na drugą, już napiętą stronę trampoliny, wybijając pierwszą kulkę która spadała i wcześniej wybiła piłeczkę ping pongową. Ta kulka spada to podobnego lejka, aby zjechać po torze i przesunąć układ wajch. 6) Układ wajch i schody. Kulka popycha wajchę przyczepioną do ściany, mogącą się obracać, połączoną z dwoma innym wajchami. Dzięki temu wajcha na górze popycha tłok, popychający następną kulkę. Ta zjeżdża w dół toru, po torze składającym się z 4 nachylonych do siebie mini torów, jak schody. Następnie zjeżdża w dół i popycha metalową blaszkę zamykającą obwód w następnym mechanizmie. 7) Autko driftujące. Kiedy obwód jest zamykany, silnik jest bezpośrednio połączony z baterią, i zaczyna się kręcić. Silnik jest połączony pionowym prętem z przodem autka. Dzięki temu autka wygląda jakby kręciło bączki. Popycha poziomą wajchę, która z drugiej strony popycha kulkę. 8) Wyścigi – efekt końcowy Kulka leci po torze, na końcu wpada do zawieszonego koszyka na huśtawce blokującej dwa autka. Przez to że kulka wpada do koszyka, zwiększa masę koszyka i działający na huśtawkę moment obrotowy, przeważając ją. Ona odblokowuje autka, a te jadą po torze. Te które pierwsze dojedzie do końca, popycha jako pierwsze pionowy kartonik z blaszką, a blaszka zamyka obwód. W zależności od tego która blaszka opadnie i zamknie obwód, połączy inny kabel od taśmy led, zapalając ją na kolor autka które wygrało wyścig.
„Niesamowita maszyna” to konkurs w którym uczniowie szkół ponadpodstawowych, w szczególności maturzyści, mogą wygrać indeks na studia w Politechnice Białostockiej i nagrody pieniężne. Warunek: skonstruowanie własnej wersji maszyny Rube Goldberga, w której jedna kulka porusza skomplikowany mechanizm. Liczy się pomysł, kreatywność oraz wykonanie.
Twórcy najlepszej maszyny wygrają 5 tys. złotych oraz indeks na wybrane wydziały Politechniki Białostockiej. Przewidziane są także nagrody dla szkoły, w której uczą się najlepsi konstruktorzy, a także dla ich nauczyciela – mentora.
I miejsce – nagroda pieniężna w wysokości 5 000 zł oraz indeksy na studia na kierunki oferowane przez Politechnikę Białostocką do wyboru na:
- Wydziale Architektury (po zdaniu egzaminu z rysunku),
- Wydziale Budownictwa i Nauk o Środowisku,
- Wydziale Elektrycznym,
- Wydziale Mechanicznym,
- Wydziale Inżynierii Zarządzania.
II miejsce – nagroda pieniężna o wartości 2 000 zł
III miejsce – nagroda pieniężna o wartości 1500 zł
Opiekun – mentor zwycięskiej drużyny – nagroda pieniężna o wartości 1 000 zł
Szkoła ponadpodstawowa, w której uczą się zwycięzcy konkursu – 500 zł
Autorom konstrukcji dziękujemy za wysiłek włożony w budowę maszyn. Już wkrótce będzie doceniony!
Ogólnopolski konkurs o indeks Politechniki Białostockiej „Niesamowita Maszyna” odbywa się pod patronatem dr hab. inż. Marty Kosior-Kazberuk, prof. PB, Rektor Politechniki Białostockiej.
Partnerzy: Geekstok, Miasto Białystok
Patronat medialny: