Florence Noiville – Milan Kundera. Pisać, cóż za dziwny pomysł
„Nieznośna lekkość bytu” – ten tytuł wszedł z miejsca na dobre do świata popkultury. Ale czy zwykły człowiek wie, że te słowa napisał Milan Kundera? Florence Noiville napisała książkę, która nie jest klasyczną biografią.
Milan Kundera w PRL-u miał status pisarza wyjątkowego, bo jednego z tych wyklętych przez czechosłowackich komunistów, niechcianych. Ale czy znanych? „Żart”, który stał się początkiem jego sławy za przysłowiową żelazną kurtyną, stał się także początkiem jego końca w Czechosłowacji. I co ciekawe – w PRL-u ukazał się jeszcze w 1970 roku. Legalnie. Bo już „Nieznośna lekkość bytu” była hitem podziemnych oficyn lat 80. Pierwszego tłumaczenia dokonała Agnieszka Holland. Tymczasem sam Kundera od dawna mieszkał wówczas we Francji i powoli odcinał się od swojego życia w socjalizmie. Zabrał się za samodzielne tłumaczenie swoich książek na francuski, wreszcie zaczął pisać w tym języku. Czy tęsknił do ojczyzny?
Florence Noiville w króciuteńkich notatkach – flashach pisze o Kunderze, jego rodzinie, młodzieńczej fascynacji muzyką. Latami przyjaźni się z pisarzem i jego drugą żoną Verą, a co najważniejsze z pojedynczych zdań z powieści Kundery potrafi wydobyć esencję jego umysłowości. I mimo polskich wizji czytelniczych Kundery – skrzywdzonego antykomunisty, sam pisarz w 2011 roku tak tłumaczył na łamach „Le Monde” czym dla niego jest bycie powieściopisarzem. „Było postawą, mądrością, zajęciem stanowiska; stanowiskiem, które wykluczało jakiekolwiek utożsamianie się z polityką, z religią, z ideologią, z moralnością, ze zbiorowością”. Noiville podkreśla, że Kundera dostrzegał zarówno kurczenie się świata, jak i upadek kultury, zwłaszcza tej, bliskiej mu Mitteleuropy.
Autorka zwiedziła miejsca związane z Kunderą, zajrzała nawet do akt bezpieki. Publikuje jego zdjęcia, rysunki, a wszystko po to, by ludzie na nowo odkryli jednego z największych artystów XX wieku.
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz
Florence Noiville – Milan Kundera. Pisać, cóż za dziwny pomysł
Przełożył Oskar Hedemann
Wydawnictwo W.A.B.