Galeria im. Sleńdzińskich. Paweł Supernak – Hereafter (zdjęcia)

Prosektorium to koniec czy początek? Śmierć, ciało i decyzje żywych ludzi składają się na intrygującą wystawę „Hereafter”, jaką Paweł Supernak pokazuje w Galerii Fotografii Galerii im. Sleńdzińskich przy ul. Wiktorii 5.

Oglądając wystawę zgodnie z kierunkiem zwiedzania początkowo nie mamy wątpliwości. Widzimy ciało kobiety przebrane już w strój do trumny, stół sekcyjny w prosektorium, trumienki złożone do wspólnej mogiły, nogi nieboszczyka wystające spod przykrycia. Ale to byłoby zbyt proste.

Paweł Supernak, fotografik, fotoreporter, związany przed laty z białostockimi mediami, dziś pracujący w Warszawie, konfrontuje zdjęcia na których śmierć jest wszechobecna ze zdjęciami żywych ludzi. Kogo? Nawet pozornie banalny portret mężczyzny na tle Pałacu Branickich kryje w sobie wyjątkowo humanistyczne przesłanie.

– To człowiek, który zdecydował się po śmierci przekazać swoje ciało Uniwersytetowi Medycznemu w Białymstoku – wyjaśnia Paweł Supernak. – Zamiast być skremowanym, czy zakopanym w ziemi woli, żeby jego ciało długo jeszcze po śmierci służyło celom naukowym. By studenci mogli się uczyć, jak leczyć żyjących.

ZOBACZ GALERIĘ (16 zdjęć)

Człowiek w czerni w falach Bałtyku to marynarz, który chciałby, by jego prochy rozsypać w morzu. Duże wrażenie robi zdjęcie młodej dziewczyny, która odbija się w lśniącej obudowie pieca krematoryjnego. Dlaczego? Bo postanowiła, by jej ciało po śmierci uległo kremacji. Jest też Tatarka, która wie, że po śmierci będzie pochowana na mizarze i w takim właśnie otoczeniu została sfotografowana.

– Ta wystawa stawia pytanie czym dla każdego z nas jest ciało, jakie ma dla nas znaczenie w życiu, a jaką wagę przywiązujemy do niego po śmierci – wyjaśnia ideę wystawy „Hereafter” Supernak. – Wiele osób rozpatruje to w aspekcie duchowym, religijnym, w kontekście do tego, jak zostały wychowane.

Paweł Supernak przyznaje, że fotografowanie w prosektorium było pracą polegającą na kompozycji kadru, wykorzystaniu światła, refleksje i emocje pojawiły się dopiero podczas obróbki zdjęć w domu. Podobnie zdjęcie ciała, które służy studentom do nauki anatomii.

– Robiąc to zdjęcie dowiedziałem się, że to ciało nie żyje już 28 lat – wspomina Paweł Supernak. – Chciałbym, żeby każdy kto odbiera cały ten cykl zastanowił się nad tym wszystkim. Być może wyzwoli to myśli u osób, które się wahają, nie do końca wiedzą, co chciałyby żeby z ich ciałem stało się po śmierci, a wiele osób po prostu boi się zetknąć z tym tematem, myśląc że ich to nie dotyczy, a przecież dotyczy on każdego z nas prędzej czy później, więc może warto zastanowić się wcześniej?

– Galeria ma swój program i przywraca artystów, którzy pochodzą z Białegostoku – wyjaśnia jedną z idei wystawy Artur Reszko, kurator. – Zaś sam temat wskazuje, że klasyczny pochówek to nie wszystko. I zwraca uwagę na socjologiczne zacięcie tych zdjęć. Przytacza też słowa Oscara Wilde „Kto sięga pod powierzchnię, czyni to na własne ryzyko” porównując wystawę do zejścia pod powierzchnię codzienności.

– Także w kulturze polskiej są różne możliwości potraktowania ciała po śmierci – mówi Reszko. – Da się to zrobić, da się spojrzeć inaczej, zdjąć ze śmierci, tej przestrzeni tabu taką brązową patynę.

#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz

ZOBACZ GALERIĘ (16 zdjęć)

Paweł Supernak rocznik 1979. Urodził się w Kielcach, duchem Podlasianin obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Na co dzień fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej. Wychował się w Białymstoku, gdzie pracował przez kilka lat jako fotoreporter Kuriera Porannego. Prywatnie zajmuje się fotografią dokumentalną. Absolwent Instytutu Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie (Czechy).

Uczestniczył w wielu wystawach grupowych w kraju i zagranicą. Brał udział w kilku projektach fotograficznych, w tym „Ex Oriente Lux”, który prezentowano na Interfoto w Moskwie i Miesiącu Fotografii w Paryżu. Wystawiał swoje zdjęcia między innymi w Galerii 113 (2001), CK Zamek (2002) i Galerie Für Fotografie Hannover (2014). Zdobywca nagród w najważniejszych polskich konkursach fotografii prasowej: BZWBK PRESS FOTO (2013, 2011, 2007), Grand Press Photo (2008), konkurs tygodnika Newsweek Newsreportaż (2007).

× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.