III Międzynarodowa Konferencja Młodych Naukowców: Pomysły, Badania, Szkolenia w Politechnice Białostockiej
III Międzynarodowa Konferencja Młodych Naukowców: Pomysły, Badania, Szkolenia w Politechnice Białostockiej zgromadziła niemal setkę badaczy.
W dniach 9–11 czerwca 2026 roku Politechnika Białostocka była gospodarzem III Międzynarodowej Konferencji Młodych Naukowców: Pomysły, Badania, Szkolenia (3rd International Young Researchers Conference: Ideas, Research, Training – IRT). Wydarzenie zgromadziło rekordową liczbę 88 uczestników z krajowych i zagranicznych ośrodków akademickich. Młodzi naukowcy przedstawili 34 referaty oraz 47 posterów, które prezentowały trendy i nadchodzące wyzwania współczesnej nauki.
Nowe doświadczenia i rozwój młodych naukowców
Kształcenie kadr naukowych to jedna z kluczowych misji nowoczesnej uczelni. Jak podkreśla dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, Rektor Politechniki Białostockiej, proces ten wymaga przestrzeni do otwartego dialogu.
– Konferencja Młodych Naukowców to miejsce otwartej dyskusji na temat projektów naukowych, ale również o tym, jak skutecznie realizować rozprawy doktorskie, jak zdobywać fundusze na badania, czy też jak sobie radzić z różnymi przeciwnościami losu, które zawsze towarzyszą takim unikalnym działaniom jak badania naukowe – mówiła dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, Rektor Politechniki Białostockiej. – Cieszę się, że tegoroczna edycja przyciągnęła tak wielu uczestników z Polski i z zagranicy, także dlatego, że dla młodych ludzi ważne jest to, żeby mogli przed szerokim gronem ekspertów, czy kolegów zaprezentować swoje projekty, opowiedzieć o swoich osiągnięciach i przede wszystkim uzyskać mądry, wartościowy feedback.
Rekordowa frekwencja i międzynarodowy zasięg
Tegoroczna edycja okazała się przełomowa pod względem organizacyjnym. Do Białegostoku zjechały reprezentacje czołowych krajowych i zagranicznych ośrodków akademickich.
– Zgromadziliśmy w tym roku rekordową liczbę 88 uczestników z wielu wiodących ośrodków naukowych. Gościmy doktorantów m.in. z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, Politechniki Warszawskiej, Politechniki Morskiej w Szczecinie czy Politechniki Łódzkiej. Ale także z Vytautas Magnus Universityw Kownie, University of Girona w Hiszpanii, Chemnitz University of Technology z Niemiec oraz University of Banja Luka z Bośni i Hercegowiny – wylicza mgr inż. Adriana Dowbysz, przewodnicząca komitetu organizacyjnego IRT.
Efektem konferencji będzie recenzowana monografia (20 punktów według wykazu MNiSW), która ukaże się nakładem Oficyny Wydawniczej Politechniki Białostockiej.
Projekty, które zmieniają rzeczywistość
W kuluarach i salach wykładowych dominowały tematy zrównoważonego rozwoju oraz nowoczesnych technologii inżynieryjno-technicznych, które mają realny wpływ na poprawę jakości naszego życia.
Młodzi badacze z Politechniki Białostockiej udowadniali, że ich codzienna praca w laboratorium to coś więcej niż czysta teoria.
Mgr inż. Dominika Nowińska, doktorantka z Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej i przewodnicząca Rady Samorządu Doktorantów w Szkole Doktorskiej PB, w swojej pracy zajmuje się inżynierią biomedyczną.
– W moim doktoracie zajmuję się wytworzeniem biodegradowalnego materiału na bazie polilaktydu z dodatkami proszków metalicznych. Takie kompozyty to innowacje, na przykład w branży medycznej. Wyobraźmy sobie jakiś ubytek, na przykład kostny. Możemy odtworzyć fragment zniszczonej tkanki wykonując scaffold [rusztowanie] z takiego materiału. To daje tymczasowe wsparcie dla komórek i umożliwia ich regenerację. Uważam, że inżynierowie biomedyczni są w stanie wykonać takie i wiele innych rozwiązań dla medycyny regeneracyjnej, a w konsekwencji poprawiać jakość naszego życia – zauważa Dominika.
Z kolei mgr inż. Natalia Kowalczyk, doktorantka z Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej na co dzień bada interakcje powszechnych środków ochrony roślin ze środowiskiem.
– Badam herbicydy, czyli środki ochrony roślin stosowane przeciw chwastom. Przyglądam się ich interakcjom z metalami obecnymi w środowisku glebowym. Wolę spędzać godziny w laboratorium niż robić cokolwiek innego, ponieważ mam poczucie, że moje badania przyczyniają się do lepszego poznania świata i mogę dołożyć swoją małą cegiełkę do polepszenia jakości środowiska, w którym wszyscy żyjemy – mówi młoda badaczka.
Obie doktorantki zgodnie wskazują, że fundamentem ich pracy jest dostęp do doskonale wyposażonych laboratoriów Politechniki Białostockiej oraz wspierająca się wzajemnie społeczność Szkoły Doktorskiej Politechniki Białostockiej.
Cienie i blaski. Jaka jest rzeczywistość młodego naukowca?
Konferencja w Białymstoku nie uciekała jednak od tematów trudnych. Bycie doktorantem w Polsce to obecnie unikalny status prawny – nie są już studentami, ale formalnie nie są też pracownikami uczelni – co rodzi szereg wyzwań systemowych.
O realiach życia młodych badaczy opowiadał m.in. mgr inż. Adam Kamiński z Rady Doktorantów Politechniki Wrocławskiej, wiceprzewodniczący Porozumienia Doktorantów Uczelni Technicznych.
– Pierwszym problemem jest dosyć niskie stypendium, w zależności od uczelni, przez pierwsze lata, to około 3000 złotych. Więc jeżeli doktorant planuje założyć rodzinę, to jest to wyzwanie. I tak naprawdę dopiero rok temu udało się wywalczyć, urlop macierzyński dla doktorantek.
Adam Kamiński zwraca też uwagę na ogólnopolski kryzys zdrowia psychicznego w środowisku doktoranckim, który często wynika ze skomplikowanych relacji na linii mistrz-uczeń.
– Niestety spora liczba promotorów nie jest przygotowana do roli opiekuna. Ci naukowcy są wspaniałymi ekspertami w swoich dziedzinach, natomiast mają często trudności w zakresie umiejętności społecznych. Doktoranci jako, że nie są pracownikami uczelni, nie są objęci ustawową ochroną pracowniczą. W sytuacjach trudnych możemy korzystać jedynie z wewnętrznych regulaminów uczelni.
Z drugiej strony, jako przeciwwagę dla tych problemów, uczestnicy debaty wskazywali na ogromne możliwości samorozwoju, wolność badawczą w laboratoriach oraz elastyczność i mobilność międzynarodową (zagraniczne staże, projekty NCN, NCBR czy programy NAWA). Doktoranci mierzą się też z wyzwaniami natury osobistej.
– Młodym naukowcom czasami trudno jest znaleźć odpowiedni work-life balance. Chcemy robić bardzo dużo, szybko osiągać swoje cele, często poświęcają na to duży nakład czasu. Więc żeby wypalenie nie pojawiło się za wcześnie, musimy nauczyć się o siebie dbać – zauważa Adriana Dowbysz.
Białystok wzorem samorządności
Kluczem do rozwiązywania problemów jest krajowy networking oraz budowanie silnych struktur samorządowych, które potrafią skutecznie przenosić wypracowane lokalnie dobre praktyki na standard ogólnopolski.
Obecny na konferencji mgr inż. Rafał Ramut, Przewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów (KRD) oraz doktorant w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, wysoko ocenił zaangażowanie i kulturę organizacyjną środowiska doktorantów Politechniki Białostockiej.
– Białystok samorządnością doktorancką stoi! Czego dowodem jest to, że w zeszłym miesiącu spotkaliśmy się tu na drugim otwartym posiedzeniu Zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów. Dlatego współpracę ze wszystkimi trzema białostockimi uczelniami publicznymi oceniam 10 na 10. Praca Samorządu Doktorantów Politechniki Białostockiej to wzorcowy przykład tego, jak powinny funkcjonować samorządy doktorantów: otwarte na problemy lokalne, a jednocześnie partycypujące w środowisku krajowym.
Trzecia edycja International Young Researchers Conference: Ideas, Research, Training – IRT dowiodła, że młoda polska nauka – mimo barier finansowych czy prawnych – dysponuje potężnym kapitałem ludzkim, pasją oraz nowoczesnym zapleczem technicznym. Spotkania takie jak to na Politechnice Białostockiej pokazują, że głos młodego pokolenia badaczy staje się coraz bardziej słyszalny, jednolity i zorganizowany.
Monika Rokicka

