Inżynierowie artyści
Muzyka bałkańska z konserwatorium, grafiki bez żadnych ograniczeń – inżynierowie na co dzień są profesorami Politechniki Białostockiej – w weekend można poznać ich artystyczne oblicze.
Jedna z najbardziej komercyjnych i tak naprawdę niepolskich tradycji zawisła nad głowami wielu osób jak wyrok. Bo coś trzeba przedsięwziąć, bo… wszyscy tak robią. Niektórzy nawet co roku… Zatem przepraszam, ale słowo na „w” nie oznaczające bynajmniej rodzaju chorób, będzie się pojawiało nad wyraz często.
Piątek możemy zacząć naprawdę w wielkim stylu i z rozmachem! Bo aż 150 prac i dwa obiekty przygotował na swoją podwójną wystawę dr hab. inż. arch. Tomasz M. Kukawski, prof. PB w Centrum im. Ludwika Zamenhofa. Otwarcie wystaw nauczyciela akademickiego Politechniki Białostockiej „Najdłuższe poszukiwanie – finale” oraz „aletheia” w piątek, 13 lutego, o godzinie 18.
Z ulicy Warszawskiej na Odeską zdążymy nawet dojść pieszo. A tam, na wielkiej scenie, wielki „Walentynkowy swing serc”, czyli utwory z repertuaru Franka Sinatry, Elli Fitzgerald, Raya Charlesa, Nat King Cole’a, Michaela Bublé a nawet Hanki Ordonówny – wiadomo – Miłość ci wszystko wybaczy, zaśpiewają Weronika Bochat, Monika Ziółkowska, Maciej Nerkowski. Big Band Opery i Filharmonii Podlaskiej poprowadzi Andrzej Makal. Jeśli koniecznie to musi być dzień „w” albo wieczór po obiadku u przyszłej teściowej – big band i fantastyczni wokaliści występują w operze także w sobotę i niedzielę. Dobry humor i znakomite aranżacje w pakiecie.
Ko woli zostać w kręgu ulicy Warszawskiej – w Zmianie Klimatu będzie mógł posłuchać Zenka Grabowskiego. Koncert punkowego kabaretu otworzy heavy folkowa Cronica.
Za to w Nie Teatrze przy Rynku Kościuszki komediowo o szukaniu drugich połówek w spektaklu „Usługa czysto platoniczna”. Na scenie między innymi Robert Mróz jr.
W Białostockim Teatrze Lalek – jak najbardziej na czasie – „Casanova”, w Teatrze Dramatycznym – bliskie spotkania ze śmiercią, czyli „Autostrada”.
W piątkową noc kina wielosalowe proponują maratony – „Pieprzyć Mickiewicza”, czyli wszystkie części formatowej serii o perypetiach maturzystów z Hugo Tarresem – najmłodszym chyba Hamletem w historii polskiego teatru – w roli głównej, albo „Pieprzyć walentynki”. To z kolei zestaw horrorów „Skażenie”, „Powrót do Silent Hill” i przedpremierowo „Dźwięk śmierci”.
W sobotę, w Klubie Muzycznym 6-ścian, tradycyjny walentynkowy koncert zespołu Sarakina. Mistrzowie bałkańskich rytmów i brzmień, swobodnie łączący folk z jazzem od lat grają pod przewodem dr. hab. inż. Jacka Grekowa, profesora informatyki Politechniki Białostockiej, a zarazem absolwenta konserwatorium wiedeńskiego w klasie akordeonu. Będzie ogień.
Za to islandzkie klimaty proponuje film „Miłość, która zostaje”. Przedpremierowy pokaz w kinie Forum z okazji na „w”.
W niedzielę w Nie Teatrze ze spektaklem muzycznym o Kalinie Jędrusik z towarzyszeniem zespołu wystąpi Anna Mierzwa. W operze – ostatni koncert z cyklu „Walentynkowy swing serc”, zaś w Zmianie Klimatu pieśni Leonarda Cohena, Edwarda Stachury czy Bułata Okudżawy zaśpiewa Jan Kondrak.
Teatr Dramatyczny w sobotę i niedzielę przypomina genialny monodram Krzysztofa Ławniczaka „Zapiski oficera Armii Czerwonej”.
Białostocki Teatr Lalek oprócz wspomnianego „Casanovy” dla dzieci gra brawurowego „Czerwonego Kapturka”.
Queerowy romans „Pillion” przedpremierowo pokaże w niedzielę kino Forum. Na stałe w repertuarze zagości „Przepis na szczęście” – połączenie kina kulinarnego oraz filmu muzycznego z ciepłym, rodzinnym komediodramatem.
W kinach wielosalowych najbardziej wyczekiwaną przez wielu premierą jest nowe odczytanie romansu Emily Brontë „Wichrowe wzgórza”. A że role XIX-wiecznych kochanków grają Margot Robbie i Jacob Elordi, widzki i ich partnerzy mogą być ukontentowani. To podobno gotycki dramat erotyczno-psychologiczny…
Do wyboru są też – thriller kryminalny „Crime 101” z Chrisem Hemsworthem czy film akcji „Samotnik” z Jasonem Stathamem.
W poniedziałek, 16 lutego, można będzie zdobyć autograf Natalki Suszczyńskiej, laureatki Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego. Jej miniaturki zamknięte w zbiorze „Wygoda”, osadzone w Białymstoku i okolicy, zachwycają i bawią do łez
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz