Artykuł - Japonia w Białymstoku

Japonia w Białymstoku

Minęło 100 lat od kiedy Polska i Japonia nawiązały stosunki dyplomatyczne. Nasze państwa leżą tysiące kilometrów od siebie, a Japonia od lat fascynuje Polaków odmiennością swojej kultury. Co jednak łączy Białystok z Japonią? Kilka bardzo przyjemnych wydarzeń!

Od 12 do 15 listopada odbywały się Dni Kultury Japońskiej, w ramach których białostoczanie mogli zapoznać się z japońską muzyką, sztukami walki, językiem i kuchnią. Organizatorem wydarzenia była  Biblioteka Uniwersytecka im. Jerzego Giedroycia w Białymstoku. Wydarzenie cieszyło się dużą popularnością, przyciągnęło zarówno młodszych, jak i starszych mieszkańców miasta. Zapisy na warsztaty dla dzieci z bajki japońskiej i nauki języka nie trwały długo. Podobną popularnością cieszyły się również warsztaty sushi. Wszystkie atrakcje mogłyby równie dobrze być oddzielnymi wydarzeniami – były na tyle interesujące i pouczające.

Japońska uczta muzyczna

Na wyróżnienie zasługuje spotkanie „Ma-do czyli japoński jazz”. O japońskim jazzie opowiadał dr hab. Piotr Chomik, prof. UwB, dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej im. Jerzego Giedroycia. Spotkanie odbywało się w Neobistro Kwestia Czasu, a klimat tego spotkania był magiczny – połączenie wykładu z wieczorem w bistro. Na spotkanie przybyły osoby w różnym wieku. Kwestia Czasu częstowała uczestników winem, dr Piotr Chomik opowiadał o kolejnych artystach i pokazywał płyty (jednocześnie wskazał, że znalezienie płyt z japońskim jazzem w Polsce nie jest trudne), a z głośników płynął jazz. Przeżycie godne polecenia wszystkim, bez względu na to czy kochają Japonię, czy muzykę.

 

Podlaski Festiwal Anime

Nie od dziś wiadomo, że spora część młodzieży interesuje się kulturą niezwykłego kraju kwitnącej wiśni, szczególnie, jeśli chodzi o mangę, anime i gry komputerowe. Japonię warto poznać również od tej – bardziej popkulturowej – strony. Można to zrobić na PFA – Podlaskim Festiwalu Anime. Festiwal organizowany jest co roku w drugiej połowie września. Miejsce imprezy zmienia się co jakiś czas ze względu na rosnące zainteresowanie. Na konwencie można wziąć udział w konkursie cosplay, spróbować azjatyckich potraw, posłuchać prelekcji nt. fascynujących elementów kultury Japonii. Na jednym z PFA zakochałam się w lalkach BJD – ball joined doll, które nie są przeznaczone do zabawy dla dzieci, a do kolekcjonowania. Ich ceny sięgają tysięcy, a wśród najbardziej cenionych firm przodują japońskie i koreańskie. Takich i innych ciekawych historii można posłuchać na PFA.

Zainteresowani? Japonia co jakiś czas powraca do naszego miasta. Miejcie oczy otwarte!

Autor: Aleksandra Dziwińska
Fot. Dawid Pieciul