Koncertowa pol-apokalipsa

Blenders, fot. CamNBeard – Bruno Rosiński
VIII Koncert Listy Przebojów Kultowej Akadery, happysad, Białystok Blues Session i Tribute to Wodecki w ten sam piątek, 18 października 2024 roku. A w niedzielę wielka Messa da Requiem Giuseppe Verdiego!
Czy ktoś jeszcze śmie wątpić, że w Białymstoku można się nudzić w weekendy. Po słoiki można pojechać innym razem, bo przecież zobaczyć za darmo taką legendę jak Blenders to prawdziwa gratka. Szczególnie, że zespół nie tylko robi wrażenie na scenie, ale przede wszystkim umie grać, a przy tym ma poczucie humoru. „Ciągnik”, „Owca”, „Biribomba” to były i są niezapomniane przeboje. I wciąż aktualny song „Mówię wam minie czas głupich wojen/Każdy z nas jest w końcu przecież za pokojem”.
W jakim zespole obok siebie stoją na scenie profesor belwederski, dyrektorka, czy felietonista? I nie mam tu na myśli Poparzonych Kawą 3 tylko Ilo & Friends. Oni wraz z Blendersami oraz Rusted Teeth i Lupą zagrają na bezpłatnym dla słuchaczy akademickiej rozgłośni radiowej Radio Akadera w piątek, 18 października, w Klubie Gwint. Początek o godz. 18.
W tym czasie w Zmianie Klimatu swoją nową płytę „pierwsza prosta” będzie promował zespół happysad, zaś w Nie Teatrze zespół Konie zagra koncert Tribute to Zbigniew Wodecki.
Białostockie środowisko bluesowe od tygodni ekscytuje się Białystok Blues Session vol. 2. Marek Gąsiorowski ze swoją Gęsią Skórką Blues Band zwołał kilkunastu muzyków. Wśród nich są Ada Pływaczewska, Ewa Duszczenko, Jarosław Tioskow, Maciej Samluk, Janusz Nowowsiak, czy dawno niesłyszany bluesowy skrzypek – Piotr Staniak. W Klubie muzycznym 6-ścian, podobnie jak w Gwincie, zapowiada się bardzo dłuuugi wieczór.
W sobotę, w 6-ścianie, kolejny ciekawy koncert – niezwykła jak na czasy PRL-u płyta „Nowa Aleksandria”, kultowej Siekiery, odkrywana będzie przez nowe pokolenia muzyków. W studenckim Klubie Gwint – Podlaski Instytut Kultury zapowiada koncert finałowy przeglądu „Rockowania 2024”.
Do stałej pracy powrócił Teatr Dramatyczny. W tym tygodniu można zobaczyć sztukę o umiejętności rozumienia muzyki Erika-Emmanuela Schmitta „Pani Pylińska i sekret Chopina” oraz dość kontrowersyjną artystycznie śpiewogrę „Szwagierki”.
Białostocki Teatr Lalek dzieciom proponuje niezwykle udaną „Baśń o rycerzu bez konia” Marty Guśniowskiej, zaś dorosłych przez 90 minut będzie bawić dr Łucja Grzeszczyk-Żukowska. „Pustostany” według Doroty Kotas to monodram z fantastyczną scenografią Joanny Hrk i brawurową rolą Pełnomocniczki Dziekana ds. kierunków Filii w Białymstoku Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.
Nie Teatr w sobotę wystawia genialny tekst – „Kolację na cztery ręce”. Tym razem zagrają – wieloletni dyrektor Teatru Dramatycznego i świetny aktor – Piotr Dąbrowski – Jana Sebastiana Bacha, a Mirosław Zbrojewicz – Fryderyka Haendla. W niedzielę – Katarzyna Kołeczek zagra monodram „Co modna Pani wiedzieć powinna”.
Znów dużo dzieje się w kinach. Kino Forum przygotowało przegląd nowego kina rumuńskiego. Na przykład – w sobotę – „Drukowanymi literami”. W komunistycznej Rumunii w 1981 roku u władzy jest Nicolae Ceaușescu. To on, przy pomocy Narodowej Telewizji, pisze oficjalną historię. Mugur Călinescu, szesnastoletni wyrostek, zapisuje na ścianach inną historię: hasła oporu wobec reżimu pisane kredą, drukowanymi literami. Jego czyny zostały opisane w opasłym tomie akt Securitate, która obserwowała go, zatrzymała, przesłuchiwała i w końcu zniszczyła. Związek tych dwóch historii, sekretnej i publicznej, osobistej i wspólnej, wydobywa postać mało znanego bohatera na światło dzienne 30 lat po upadku komunizmu.
Na ekrany wchodzi film „Wanda Rutkiewicz. Ostatnia wyprawa”. W kinach wielosalowych, już na regularnych pokazach będzie można zobaczyć „Wrooklyn Zoo” Krzysztofa Skoniecznego – autora znakomitego serialu „Ślepnąc od świateł”. Polsko-romscy Romeo i Julia filmowani przez Adama Pietkiewicza w teledyskowym tempie to zupełnie odmienne kino od polskich komedii romantycznych w klimacie „Sezonów” z Łukaszem Simlatem.
Na ekrany wchodzi też kontrowersyjny „Wybraniec”, czyli impresja na temat młodości Donalda Trumpa.
Kto przegapił rolę Nikodema Rozbickiego jako „zakochanego Mickiewicza”, będzie mógł zobaczyć „Niepewność” na specjalnym pokazie w niedzielę, w kinie Forum, a przy okazji zapytać reżysera Waldemara Szarka, do kogo kieruje ten film.
Ponieważ seans jest o godzinie 15, z pewnością uda się zdążyć na godzinę 18 do opery i filharmonii podlaskiej. Tam prof. Mirosław Jacek Błaszczyk poprowadzi Messa da Requiem Giuseppe Verdiego na orkiestrę, chór i czworo solistów. Koncert pod hasłem „Pamięć i modlitwa” upamiętnia 40. rocznicę bestialskiego mordu przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa bł. księdza Jerzego Popiełuszki. To on miał odwagę mówić „Wolność jest w nas”. Warto o tym pamiętać
#Zjerzonkulturą – Jerzy Doroszkiewicz