Co noc możemy dostrzec go na nocnym niebie. Księżyc i kolejne wielkie kroki ludzkości

Księżyc
Co noc możemy dostrzec go na nocnym niebie. Czy w niedalekiej przyszłości to mieszkańcy Księżyca będą mogli przyglądać się Ziemi z oddali?

Najbliższemu sąsiadowi Ziemi przyglądano się na długo przed tym, zanim udało się postawić na nim słynne pierwsze kroki. W 1638 roku biskup John Wilkins opisywał pierwszą kolonię na księżycu w swoich rozprawach. Jednak planowanie przyszłości na satelicie stało się „modne” w latach 50. zeszłego wieku. Wtedy tematem zainteresowali się naukowcy, inżynierowie, amerykańskie wojsko i pisarze. Tworzono kolejne koncepcje i wizje księżycowej bazy, Jak wiadomo – żaden z pomysłów nie został jeszcze urzeczywistniony.

Cała uwaga skierowana na wodę

Kiedy indyjska sonda Chandrayaan-1 odkryła na biegunach księżycowych wodę, świat spojrzał na jedynego ziemskiego satelitę w nieco innym świetle. Nagle marzenia o podboju Księżyca stały się nieco bardziej realne. W 2018 roku NASA ostatecznie potwierdziła, że w kraterach na południu i północy Księżyca rzeczywiście znajduje się lód.

Kolonia na satelicie

Jakie byłyby potencjalne zalety kolonii na srebrnym globie? Po pierwsze, stanowiłaby idealną bazę wypadową do dalszej eksploracji kosmosu. Na Księżyc dotrzeć można nawet w 8 godzin (choć sonda, która tego dokonała nie zwolniła w czasie wejścia w atmosferę satelity), a warto pamiętać, że technologia idzie ciągle na przód i czas ten niechybnie ulegnie skróceniu. Co więcej, opóźnienie w komunikacji wynosi mniej niż 3 sekundy, co pozwala na szybkie połączenie głosowe. To wszystko stwarza idealne warunki na założenie kolonii, która będzie wspierana z Ziemi regularnymi transportami zasobów. Natomiast największy problem przedsięwzięcia to pył księżycowy i niska grawitacja. Ten pierwszy jest substancją ścierną, a co za tym idzie może doprowadzić do zniszczenia wielu istotnych dla kolonii sprzętów. Grawitacja natomiast może doprowadzić do poważnego uszczerbku na zdrowiu kolonizatorów.

Już niedługo…

Choć plany kolonizacji jaśniejącego na nocnym niebie satelity przyćmione zostały przez starania o stworzenie bazy na Marsie, to nie zostały całkiem porzucone. Zaangażowany jest w nie SpaceX i amerykański rząd. Do 2024 roku NASA ma zamiar wysłać na Księżyc misję załogową. Założenie bazy planowane jest nie później niż 2028 roku. To już całkiem niedaleka przyszłość, prawda?

Autor: Aleksandra Dziwińska