Motyle przemówiły

„Organizm” natury jest całkiem podobny do ludzkiego. Jeśli doskwiera nam złe samopoczucie, bóle, bezsenność, wówczas nasze ciało sygnalizuje, że dzieje się coś niedobrego. Świat przyrody także wysyła swoje ostrzeżenia!

Alarmujący dla obserwatorów może być np. stan motyli. Pożar Parku Biebrzańskiego spowodował duże straty fauny i flory. Do głównych przekazów medialnych przedostały się, przede wszystkim, informacje o złej kondycji okolicznych ptaków. Okazuje się jednak, że spore zniszczenia dotknęły również mniej widocznych przedstawicieli świata zwierząt. Owadzie larwy i poczwarki, skryte w roślinności, stanęły w płomieniach. Jest jednak też pozytywna wiadomość! Niektóre gatunki owadów, w tym motyli, rozwijają się pod ziemią, np. w mrowiskach. Jeśli ogień przeszedł tylko po powierzchni ziemi, to część ekosystemu udało się zachować.

Niesamowita relacja

To zaskakująca wiadomość, ale motyle gąsienice nie tylko przebywają w mrowiskach, wręcz stają się mrówczymi podopiecznymi. Jak informuje Izabela Dziekańska, znana specjalistka w zakresie obserwacji owadów i pracownik naukowy Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku, mrówki przenoszą nierozwinięte motyle wprost do swoich siedzib i opiekują się nimi nawet lepiej niż własnymi larwami. Karmią je, czyszczą, przenoszą w razie niekorzystnych zmian termicznych. Jak to jest możliwe? Clue tego niespotykanego zjawiska to zapach. Gąsienice pachną mrówkom bardzo ładnie, czym wspinają się na szczyty hierarchii owadziego świata. Co więcej, wydają dźwięki bardzo przypominające królową, więc ich pozycja dodatkowo się umacnia.

Co z globalnym ociepleniem?

Zmiany na Ziemi doprowadzają nie tylko do tragedii pokroju pożaru Biebrzańskiego Parku Narodowego. Wpływ widać także w bardziej codziennych sytuacjach w życiu owadów, jak choćby pobieranie nektaru przez dorosłe motyle. Wysokie temperatury i mała wilgotność sprawiają gęstnienie kwietnego soku, co zmniejsza ilość pożywienia dla tych pięknych stworzeń. Sytuacji nie poprawia niewłaściwe koszenie łąk. Okazuje się, że część terenów jest bezrefleksyjnie „czyszczona” i to nie tylko z nadmiernej roślinności! Zbyt wczesny termin skracania traw powoduje, że ginie wiele jaj i gąsienic, które ze względu na wczesne stadium rozwoju nie są w stanie przetrwać.

Jak można pomóc pięknym mieszkańcom świata przyrody? Zaangażuj się w Towarzystwo Ochrony Motyli! Dr hab. Marcin Sielezniew i mgr Izabela Dziekańska od kilkunastu lat działają na rzecz motyli. Badania, obserwacje, fotografowanie pozwoliły zdobyć im niezwykłą wiedzę o tym tajemnym świecie. Zapraszają do kontaktu przez stronę facebookową „Łaskotani motyla skrzydłami”! Masz szansę uczynić coś dobrego, zwiększyć ilość czasu spędzanego na świeżym powietrzu i obejrzeć stworzenia tak piękne, że aż zapiera dech…

Materiał przygotowano w oparciu o informacje prasowe i wywiad udzielony dziennikarzowi Wojciechowi Mikołuszko z tygodnika „Polityka”

Autor: Artur Sabasiński
Fot. Dawid Pieciul