Pionierska operacja w Białymstoku!

Tętniak aorty to inaczej poszerzenie tej tętnicy o ponad połowę jej prawidłowej średnicy. Następuje to zwykle jako skutek miażdżycy, urazu, nieleczonego nadciśnienia, czy chorób wrodzonych. Choć z pozoru „tętniak” nie brzmi strasznie, może skutkować pęknięciem aorty, co prowadzi do zgonu. Białostockim lekarzom udało się jednak postawić kolejny krok na drodze do pokonania tego schorzenia!

 

Nowatorska technologia

Wykrycie tętniaka u pacjenta – czasem wiąże się z koniecznością przeprowadzenia operacji, która ma poprawić komfortu życia chorego. Polega na założenie mu stentgraftu.

Stentgraft jest specjalną protezą, którą wszczepia się choremu, by zabezpieczyć narażoną na pęknięcie aortę.


Zasadniczo, wyróżnia się jego dwa rodzaje – elastyczny lub sztywny. Dobiera się je w zależności od potrzeb względem położenia tętniaka w organizmie pacjenta. Niestety, wybór między tymi dwoma rodzajami protezy okazuje się niewystarczający. Wynika to z nietypowego rozmieszczenia niektórych tętniaków. Z rozwiązaniem przyszli białostoccy lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, którzy przeprowadzili pionierską operację wszczepienia zupełnie nowego stentgraftu.

Szansa dla chorych

Pacjent, poddany temu zabiegowi cierpiał na niestandardowe ułożenie tętniaka. Jego głębokość uniemożliwiała przeprowadzenie klasycznej operacji. Lekarze zrezygnowali z podjęcia typowych w tej sytuacji działań podwiązania lub wyłączenia tętnicy. Przyszedł czas na zastosowanie nowatorskiej technologii.

Stentgraft 2.0

Dr hab. Jerzy Głowiński, który nadzorował zespół operacyjny opisał nowy rodzaj protezy, jako jednocześnie miękki i na tyle sztywny, by stanowił odpowiednie zabezpieczenie aorty. Stało się to możliwe dzięki metodzie naprzemiennego rozmieszczenia sztywnych i elastycznych pierścieni, budujących stentgraft. Taka struktura zapewnia warunki do zabezpieczenia całego odcinka tętnicy. Dr Głowiński dodaje, że ich wersja stentgraftu została pokryta heparyną (związek zapobiegający krzepnięciu krwi) od części wewnętrznej, co ma jeszcze bardziej wydłużyć żywotność protezy, a więc też pacjenta. Zespół lekarzy wierzy, że przeprowadzony zabieg poprawi komfort życia chorego na długie lata.

40 osób spośród 500

Dr Głowiński przyznaje, że tak nietypowe umiejscowienie tętniaka zdarza się statystycznie rzadko – do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku trafia kilku takich pacjentów rocznie. USK od pięciu miesięcy prowadzi program wczesnego wykrywania tętniaków aorty brzusznej w całym regionie. Dotychczasowe wyniki nie są zbyt korzystne dla Podlasia. Już co dziesiąty pacjent zostaje skierowany do dalszego leczenia, ze względu na wykrycie tętniaka. Dysponując danymi z początku kwietnia możemy przekazać, że w całym województwie przebadano około pięćset osób, z czego ponad 40 okazało się chorych.

Warto się przebadać!

Program przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia jest przewidziany na trzy lata. W celu profilaktyki na badania mogą się zgłaszać mężczyźni powyżej 65. roku życia. Przypomnijmy sobie raz jeszcze czynniki ryzyka wystąpienia choroby: nadciśnienie, miażdżyca, nadwaga i otyłość, a także palenie papierosów.

U osób niepalących tętniaki występują niezwykle rzadko!


Dość istotnym powodem do badań jest także obciążenie genetyczne – osoby spokrewnione z chorymi w pierwszej linii są dwa razy bardziej narażone na ryzyko tętniaka aorty.

Drodzy Czytelnicy, pamiętajmy o zdrowym trybie życia, ale zachęcajmy też naszych bliskich seniorów do udziału w badaniach. Wczesne wykrycie tętniaka może uratować ich życie!

 

Autor: Artur Sabasiński