Politechnika Białostocka wraz z trzema uczelniami będzie wspierać ochronę unikalnych katakumb supraskich

Politechnika Białostocka wraz Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku, Uniwersytetem w Białymstoku i Chrześcijańską Akademią Teologiczną w Warszawie zadeklarowała wolę współpracy na rzecz ochrony zabytkowych katakumb Klasztoru Męskiego Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, unikalnego i cennego dziedzictwa kulturowego północno-wschodniej Polski.

– Nasz wspólny projekt realizowany przez Klasztor Męski Zwiastowania Najświętszej Marii Panny w Supraślu i teraz wspólnie przez rektorów białostockich uczelni dotyczy katakumb, czyli wielkiego dziedzictwa historycznego i kulturowego nie tylko klasztoru w Supraślu, nie tylko kościoła prawosławnego w Polsce, a też całego regionu i całego naszego kraju – objaśnia ihumen Pantelejmon Karczewski z Klasztoru Męskiego Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Katakumby powstały w połowie XVI wieku.

– Dla Politechniki Białostockiej jest to wyzwanie, ale też i udział w bardzo prestiżowym przedsięwzięciu – mówi dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, rektor Politechniki Białostockiej. – Jestem przekonana że eksperci z zakresu konserwacji zabytków, budownictwa, a także materiałów budowlanych, inżynierii materiałowej, a także zagospodarowania terenu będą przydatni w realizacji tego zamierzenia.

 

ZOBACZ GALERIĘ (7 zdjęć)

Archeolodzy od lat zdają sobie sprawę z unikalności katakumb i ich wyjątkowej wartości historycznej. Zabezpieczenie tak unikalnej spuścizny wymaga szeroko zakrojonych badań.

– To duże, ale przede wszystkim wymagające współpracy, zadanie – mówi dr hab. Maciej Karczewski, prof. UwB z Wydziału Historii i Stosunków Międzynarodowych. – Jestem szczęśliwy, że Politechnika Białostocka również Uniwersytet Medyczny w Białymstoku i mój Uniwersytet w Białymstoku włączyły się do projektu. Archeolodzy mają nie tylko rozpoznać nawarstwienia wokół katakumb, które to działanie jest niezbędne do tego, żeby podjąć dalsze prace związane z zabezpieczeniem tego bardzo cennego zabytku. W tej chwili archeolodzy zajmują się również szerzej rozumianym materialnym dziedzictwem kulturowym. Mam nadzieję, że zespół który powstanie dzięki podpisaniu listu intencyjnego będzie rzeczywiście interdyscyplinarny i że razem uda nam się przygotować całą dokumentację naukowo-techniczną, zalecenia do właściwych prac zabezpieczających.  To bardzo paląca potrzeba, bo tak naprawdę to niezwykle cenne dziedzictwo. Katakumby są jedynym tego rodzaju obiektem zabytkowym na obszarze nie tylko Polski północno-wschodniej, ale śmiem twierdzić, że naszej części Europy środkowo-wschodniej. One wymagają bardzo pilnego zabezpieczenia. Musimy sprawdzić czy prace ziemne, które są konieczne dla zabezpieczenia katakumb nie naruszą pochówków na cmentarzu, który znajduje się wokół katakumb. Naszym zadaniem będzie uratowanie katakumb, poprzedzone wykonanymi z odpowiednim pietyzmem badaniami archeologicznymi. Rozumiem, że ewentualnie szczątki z grobów, które tam będą musiały być otwarte po to, żeby zabezpieczyć katakumby zostaną pochowane z pełnym szacunkiem w miejscu odnalezienia.  Naszym zadaniem jest też wejście do katakumb, bo w niszach  grzebalnych nadal są szczątki i nadal są elementy kultury materialnej, i to bardzo wysokiej kultury materialnej związanej z klasztorem i z katakumbami.

– To ważne miejsce – przypomina ihumen Karczewski. – Miejsce archeologiczne, miejsce historyczne które niestety teraz jest nieco zaniedbane i wymaga gruntownych dużych prac badawczych i konserwatorskich. Dlatego przystępujemy do tego procesu z nadzieją na przyszłość i z radością, że uda nam się wspólnie uratować katakumby i zachować dla przyszłych pokoleń. Żeby dziedzictwo z XVI wieku trwało na kolejne wieki.

W tej chwili katakumby są ogrodzone i zadaszone. Stało się to w 2014 roku.

– Cieszę się z zaproszenia Politechniki Białostockiej do ratowania katakumb, bo to jest projekt interdyscyplinarny – każda uczelnia wnosi coś do niego, ale też każda zdobędzie nową wiedzę – sumuje prof. Marta Kosior-Kazberuk.

Znajdujące się obok klasztoru w Supraślu katakumby to jeden z najcenniejszych zabytków Podlasia. Powstały w XVI wieku, obejmują 130 nisz.

Supraskie katakumby – historia

Kilkadziesiąt lat po osiedleniu się mnichów w Supraślu, gdzieś między 1532 a 1557 rokiem, na południe od budynków monasterskich wzniesiono z pruskiego muru cerkiew Zmartwychwstania Chrystusa, a pod nią wymurowano obszerne katakumby, blisko dwieście nisz grzebalnych. Tradycja budowania osobnych świątyń, w podziemiach których chowano zmarłych, jest charakterystyczna dla chrześcijaństwa wschodniego. Nie znaczy to, że nie wykorzystywano w tym celu krypt cerkwi Zwiastowania. Spoczęły tam ciała fundatorów, a na przełomie szesnastego i siedemnastego wieku między innymi wojewody smoleńskiego Bazylego Tyszkiewicza, Katarzyny Chodkiewiczówny czy archimandryty słuckiego Nikanora.

ZOBACZ GALERIĘ (7 zdjęć)

W kryptach pod cerkwią Zmartwychwstania Chrystusa, oprócz mnichów, chowano też przedstawicieli rodzin Olelkowiczów, Słuckich, Wiśniowieckich. Bogaci ofiarodawcy z potężnych rodów dawnej Rzeczypospolitej, ale także mieszczańskie familie, uważały za zaszczyt spocząć po śmierci w pobliżu monasteru. Przejście podziemne, do którego zejścia są obecnie zasypane, najprawdopodobniej łączyło katakumby z cerkwią Zwiastowania. W pierwszych dziesięcioleciach XIX wieku cerkiew Zmartwychwstania, zrujnowaną, ze względów bezpieczeństwa rozebrano. Katakumby przykryto. Po stu kilkudziesięciu latach zainteresowały się nimi ekipy archeologiczne.

W latach osiemdziesiątych katakumby, odsłonięte i źle zabezpieczone – pozostawiono swojemu losowi. Łatwo padły łupem ciekawskich, nie potrafiących uszanować majestatu śmierci, i zwykłych wandali. Mnisi co pewien czas urządzają pogrzeb odnalezionych, przeważnie zbezczeszczonych, kości. W 2014 roku nad ruinami katakumb zostało zbudowane zadaszenie, które uchroni to miejsce przed dalszym niszczeniem a wkrótce być może nastąpi jego odbudowa.

(na podst. https://monaster-suprasl.pl/katakumby)

Zobacz także:Instytut Innowacji i Technologii Politechniki Białostockiej to już Centrum Badawczo – Rozwojowe

grafiki MEIN oraz SON

× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.