Weekend z gwiazdami
Sapkowski na stadionie, Tyszkowski w kinie, TSA – akustycznie, a do tego nagroda Kazaneckiego, folk, jazz i Blues Brothers show!
Myśleliście kiedyś o chwili, kiedy znajdziecie czas na zaległe lektury? A tu jak na złość pisarze ciągle piszą, a od piątku jeszcze ruszają na stadionie targi książki. I znów pewnie stos lektur się powiększy, a czasu nie przybędzie, tym bardziej, że piątkowa kumulacja zdarzeń wszelakich i tak nas dopadnie.
Zacznie się niewinnie, bo już o godzinie 17 rozpocznie się gala XXXV Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego! Wśród nominowanych znalazła się między innymi Natalka Suszczyńska z jej „Wygodą”. Do tego poezje i komiks. Ale niemal równolegle w operze przy Odeskiej dowiemy się czy w kategorii „Kultura” Podlaską Marką zostanie XV edycja Festiwalu Rock na Bagnie czy może duet Sw@da x Niczos albo „Podlaska Iskra Nadziei – 100 lecie Diecezji Łomżyńskiej”.
Dlatego znakomity koncert symfoniczny złożony z IV Symfonii „Koncertującej” Karola Szymanowskiego i dzieł Maurice Ravela wybrzmi w znakomitej akustycznie Sali koncertowej przy Podleśnej. Orkiestrę Opery i Filharmonii Podlaskiej poprowadzi prof. Mirosław Jacek Błaszczyk.
Fani klasycznego metalu pewnie spotkają się w Klubie Muzycznym 6-ścian. Tam legendarne TSA, te w składzie MNKWL, czyli z Markiem Kapłonem i Januszem Niekraszem zagra koncert akustyczny.
W kameralnym Nie Teatrze Michał Bober zaśpiewa koncert „Ikony muzyki”, będący hołdem dla największych polskich wokalistów.
W Podlaskiej Adamczysze pohałasują Bloody Mess, Lefort oraz Humanfall.
Kto gustuje w horrorach filmowych – może sprawdzić repertuar piątkowych Maratonów Strachu w kinach wielosalowych. Magnesem jest premierowa „Mumia: Film Lee Cronina”.
Bezsprzecznie mocny i nie imający się upływu czasu jest „Turlajgroszek” – znów na scenie Teatru Wierszalin – w piątek i sobotę.
Teatr Dramatyczny w piątek proponuje telewizyjny show „Trup”, w sobotę i niedzielę także przeniesioną w Podlaskie „Skrzyneczkę bez pudła”.
Sobota na stadionie? Łowcy autografów chyba nie mają innego wyjścia. Przed południem Radek Rak, znakomity twórca fantasy, później choćby o swojej książce o zdradach 30-latków opowie Jakub Małecki, a tuż po autorze sfilmowanego „Święta ognia” z czytelnikami spotka się Magdalena Grzebałkowska – autorka m. in. książki „Beksińscy. Portret podwójny”. Zamiast obiadu organizatorzy festiwalu literackiego „Na pograniczu kultur” serwują spotkanie z Andrzejem Sapkowskim, ojcem „Wiedźmina”.
Białostocki Teatr Lalek w sobotę i niedzielę gra dla najmłodszych „Kulki”, a dla starszych dzieci „Marvina” – rzecz o nieuchronności śmierci opowiedzianą z perspektywy małego dinozaura. Polecam.
W niedzielę jest szansa by zobaczyć familijny spektakl „Wrona i Niedźwiedź albo słońce świeci wszystkim” w szkolnym teatrze Akademii Teatralnej.
W Nie Teatrze w koncercie „Sinatra: Out of Lights” wystąpią Piotr Zubek, Janek Pentz i Dominik Światkowski.
Fani grunge’owej rewolucji lat 90. XX wieku spotkają się w Klubie Muzycznym 6-ścian na Grunge Night – czyli koncercie coverów Nirvany, Pearl Jam, Alice in Chains i Soundgarden.
Na pogranicze grunge’u w Podlaskiej Adamczysze zabierze słuchaczy formacja We Lost The Skyline. Przy Młynowej zagrają też Punched Orange i Demeted.
Tymczasem całkiem niedaleko, w kinie Forum, na scenę wejdzie Dawid Tyszkowski, przedstawiciel tak zwanego alternatywnego popu.
W niedzielę przyjadą do Białegostoku Blues Brothers. Ale że jak? Ano Amerykanin Neil Nolen postanowił wziąć harmonijkę, walizkę i pojechać tam, gdzie jego muzyka zyska nową scenę i nowych słuchaczy. Do Europy. W Polsce namówił zawodowych muzyków i wokalistki, by stworzyć The Blues Brothers Tribute Show Soul Mission. Występują w sali koncertowej przy Podleśnej – warto sprawdzić.
Sprawdzony nowy jazz to Jazzpospolita, która w tym czasie zagra w kawiarni Fama. Sprawdzony folk z Polski rodem to koncert Adama Struga w Klubie Muzycznym 6-ścian.
Sprawdzone ballady Leonarda Cohena w Nie Teatrze zaśpiewa Kuba Kęsy – swoim ciepłym, lecz wyrazistym głosem a Marta Łobos wzbogaci występ dźwiękami skrzypiec.
W kinach na stałe reżyserski debiut Kristen Stewart – „Chronologia wody”. To opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
Koszmar kobiet, tych w kapitalizmie i w komunistycznej NRD pokazuje zdobywca nagrody jury na festiwalu w Cannes – niemiecki film „Wpatrując się w Słońce”.
A Wy co sobie wypatrzycie w tak intensywnym czasie?
#Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz